KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?
13 marca 2018

Olejarnia - oryginalny pomysł na biznes

Makuchy idą też na paszę dla bydła, mają nawet do 15% oleju i doskonale zastępują w żywieniu niemile widzianą soję z GMO – mówi współwłaściciel olejarni, Arkadiusz Łącz. 

Skąd pomysł na olejarnię?

– Mój świętej pamięci ojciec zastanawiał się, jak by tu zagospodarować czas wolny zimą. Wówczas ja z synem zobaczyłem na targach Polagra maszyny do tłoczenia i podjąłem decyzję o uruchomieniu olejarni. Tłoczyć olej zaczęliśmy w 1991 roku, pod kierunkiem profesora Witolda Podkówki z ATR-u w Bydgoszczy. Od początku to był interes rodzinny. Dzisiaj prowadzimy go z moim bratem Włodzimierzem, jego synem Tomaszem i moim synem Mateuszem. Zatrudniamy trzech pracowników. Pozyskiwanie oleju jest całkowicie zautomatyzowane. Olej z pierwszego tłoczenia (drugiego nie ma) przepływa rurami do zbiornika filtracyjnego, gdzie makuch osadza się na siatkach, albo trafia do osadników, czyli zbiorników do sedymentacji oleju. Zagęszczenia osadzają się na dnie zbiornika, a „oliwa sprawiedliwa na wierzch wypływa”. Tym samym olej w sposób naturalny, bez zbędnej chemii, się klaruje. Stamtąd rurami przedostaje się do zbiornika zbiorczego o pojemności 5 tysięcy litrów, skąd płynie do nalewarki, gdzie rozlewany jest do butelek. Olej lniany i konopny trafia do szklanych ciemnych butelek, natomiast rzepakowy i słonecznikowy – do plastikowych. Olej przeznaczony do gastronomii wlewany jest do 5-litrowych butli. 

U nas nie ma rafinacji, która zabija w oleju wszystkie walory sensoryczne, jak smak i zapach – zapewnia Arkadiusz Łącz.

Nie stosujemy też roundupowania praktykowanego w 95% upraw rzepakowych. Polega ono na dosuszaniu roślin na polu za pomocą Roundupu. Przypominam, że ten herbicyd zawiera glifosat – związek podejrzany o działanie rakotwórcze. W naszej olejarni nie stosuje się też powszechnej w dużych zakładach ekstrakcji, czyli wypłukiwania oleju za pomocą benzyny. Obecnie uprawiamy rośliny oleiste na 100 hektarach. Od kilku lat prowadzimy siew bezorkowy. Nie niszczymy struktury gleby i życia biologicznego orką, a nasiona wprowadzamy maszynowo wprost do otworków. Składniki pokarmowe natomiast dostarczamy glebie w postaci pociętej słomy nasyconej wodną mieszaniną efektywnych mikroorganizmów. To bardzo wzbogaca życie biologiczne gleby, dobre warunki do życia mają dżdżownice. A wiadomo, że te stworzonka spulchniają i użyźniają ziemię. Metoda bezorkowa jest powrotem do dawnego rolnictwa, gdzie sochą robiło się miejsce dla nasion. 

 Ile litrów oleju dziennie tłoczycie?

– Około 700 litrów.

Co łączy oleje Łączy?

– Wszystkim wychodzą na zdrowie...

Arkadiusz Łącz - wspołwłaściciel olejarni

 

 

kontakt1.jpg
Piotr Kociorski
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie

Jeden z 16 Ośrodków Doradztwa Rolniczego w kraju. Podstawowym zadaniem KPODR jest udzielanie wszechstronnej pomocy rolnikom, mieszkańcom obszarów wiejskich oraz przedsiębiorcom związanym z przetwórstwem rolno-spożywczym w celu zwiększania dochodów gospodarstw rolnych oraz poprawy warunków życia na wsi.Główna siedziba znajduje się w Minikowie (pow. Nakielski). Ośrodek posiada oddziały w Zarzeczewie (pow. Włocławski) oraz w Przysieku (pow. Toruński). Posiada własne wydawnictwo,które jest wydawcą miesięcznika Wieś Kujawsko-Pomorska oraz wielu poradników. Organizuje liczne wystawy i targi -m.in Międzynarodowe Targi Rolno-Spożywcze "Agrotech" w Minikowie, które na obszarze 12ha odwiedza corocznie ok. 350 wystawców i około 35 tys. zwiedzających.

 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
REKLAMA

Redakcja

Bartosz Woźniak

redaktor naczelny

tel : 664 029 592

tel: 54 235 52 61

naczelny@kalendarzrolnikow.pl

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione
Partnerzy
  • WDR
  • ODR Bratoszewice
  • Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
  • MINISTERSTWO ROLNICTWA I ROZWOJU WSI
  • KOWR