KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
11 czerwca 2021

Wywiad z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorzem Pudą

2,2 miliarda euro dla polskiej wsi z Krajowego Planu Odbudowy - wywiad z Ministrem Rolnictwa i Rozwoju Wsi Grzegorzem Pudą, specjalnie dla www.KalendarzRolnikow.pl

Bartosz Woźniak - redaktor naczelny www.KalendarzRolnikow.pl: Za Pana kadencji Rada Ministrów podjęła decyzję o wsparciu pszczelarzy - to pierwsze pieniądze przeznaczone na ten cel. Jakie są najważniejsze rozwiązania tego instrumentu pomocowego?


Pan Grzegorz Puda - Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi:

W licznych rozmowach z pszczelarzami miałem możliwość poznać problemy, z jakimi muszą się zmagać chociażby zmieniające się warunki pogodowe, nasilające się choroby pszczół, a także problemy ze zbytem produktów rolnych związane z COVID-19. Niestety Krajowy Program Wsparcia Pszczelarstwa, mimo że usprawniany nie zapewnia wystarczającej pomocy w zakresie dokarmiania pszczół w okresie bezpożytkowym oraz w sezonie jesienno-zimowym. Dlatego też opracowany został program pomocy podmiotom prowadzącym działalność nadzorowaną w zakresie utrzymywania pszczół w formie dotacji do każdej przezimowanej rodziny pszczelej w wysokości 20 zł. Pszczoły pełnią jedną z ważniejszych ról w ekosystemie a także rolnictwie (odpowiadają, bowiem za zapylanie ponad 70% roślin uprawnych i dziko rosnących) jest, więc oczywiste, że mamy duże motywacje do tego, aby jako MRiRW inwestować w polskie pszczoły. Miód to nie tylko smakołyk, ale przede wszystkim ma właściwości prozdrowotne, podobnie jak inne produkty pszczele, mleczko, propolis, pierzga, wosk czy pyłek.  Inwestycja w pszczoły to inwestycja w polskie rolnictwo, zdrowie i środowisko. Wspierając pszczelarstwo wspieramy rodzinne gospodarstwa rolne oraz przyczyniamy się do odbudowy krótkich łańcuchów dostaw.

B.W: Trwają prace nad kształtem Wspólnej Polityki Rolnej. Co jest Pana największym celem w tym zakresie?

G.P.: Dotychczasowe cele Wspólnej Polityki Rolnej zapisane w art. 39 Traktu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej były realizowane wybiórczo i w związku z tym nie zapewniały zrównoważonego rozwoju rolnictwa. Za ten obraz Wspólnej Polityki Rolnej odpowiada nie tylko Komisja Europejska, ale i kraje członkowskie. Nawet w Polsce były pieniądze z WPR przeznaczane na specjalizację i koncentrację produkcji z jednej strony, oraz likwidację niektórych produkcji, np. na likwidację produkcji trzody chlewnej, a także wręcz na likwidację rolnictwa jak np. programy zachęcające do sprzedaży ziemi i zaprzestania produkcji.

Szczególnie źle ta polityka odbiła się na gospodarstwach rodzinnych, w których definicję ponadpokoleniowego trwania wpisuje się ograniczanie ryzyka, a na to najlepszym sposobem jest ograniczenie koncentracji produkcji, zarówno w gospodarstwach jak i regionalnie oraz krajowo. Przykładem może być problem Irlandii z wołowiną. Dotychczasowa Wspólna Polityka Rolna doprowadziła do powstania wielkich zakładów przetwórstwa rolno-spożywczego i sieci pośredników pomiędzy rolnikiem a zakładem, co dodatkowo wymusza w mniejszych gospodarstwach jeden kierunek produkcji, aby być uczestnikiem rynku wobec upadku naturalnego dla takich gospodarstw rynku lokalnego.

W Polsce ten proces poszedł dalej niż w innych krajach i polskie zakłady przetwarzające produkty rolnicze są niemal dwukrotnie większe niż średnia unijna. Gospodarstwa rodzinne w Polsce, aby uczestniczyć w rynku były zmuszone do powiększania produkcji, zwiększania powierzchni i stosowania technologii z dużym udziałem środków produkcji spoza gospodarstwa, zmagały się ze stale rosnącymi kosztami stałymi związanymi z „unijnymi wymogami produkcji”. Oznacza to, że część gospodarstw musiała zbyć środki produkcji, głównie ziemię. Dotyczyło to przede wszystkim tych gospodarstw, które próbowały dorównać przemianom i z różnych powodów im się nie udało utrzymać w „kieracie technologicznym”. Część gospodarstw nadal prowadzi ograniczoną produkcję zapewniając sobie dywersyfikację dochodów z innych źródeł. Pozostałe gospodarstwa rodzinne trwają będąc wykluczonymi z rynku.

Nie mówię tego, aby kogokolwiek obwiniać za tę sytuację, ale aby mieć na uwadze zagrożenia i wyzwania, jakie stoją przed polityką rolną, tą wspólną i tą krajową. W 2019 r. Prawo i Sprawiedliwość przyjęło Program Rolny, który zapewnia zrównoważony rozwój zarówno pod względem ekonomicznym, jak i środowiskowym i daje szanse funkcjonowania wszystkim gospodarstwom.

Ten program, który mam zaszczyt realizować, jako Minister Rolnictwa i Rozwoju Wsi wraz z Premierem Mateuszem Morawieckim, stał się popularny w Europie. Wiele organizacji rolniczych skupiających gospodarstwa rodzinne podobne jak w Polsce przyjęło takie rozwiązania. Przykładem może tu być francuska FNSEA obecnie protestująca przeciwko wyprowadzaniu produkcji zwierzęcej z gospodarstw do ferm.

Nie bez znaczenia jest, że po raz pierwszy Komisarzem Rolnictwa Unii Europejskiej jest Polak, Janusz Wojciechowski, który zna sytuację gospodarstw rodzinnych i znajduję z nim wspólny język również na płaszczyźnie celów WPR. Tylko zrównoważone i konkurencyjne rolnictwo może zapewnić bezpieczeństwo żywnościowe i jednocześnie zapewnić warunki powodzenia Europejskiego Zielonego Ładu, zwiększyć i zapewnić bezpieczeństwo środowiskowe i wdrożyć strategie „od pola do stołu” i ochrony różnorodności biologicznej.

Aby te cele mogły zostać zrealizowane muszą zostać stworzone warunki, aby wszystkie gospodarstwa włączyły się w tworzenie potencjału polskiego rolnictwa, a pieniądze ze Wspólnej Polityki Rolnej powinny zostać skoncentrowane na rolnictwie w tych miejscach gdzie ich najbardziej brakuje i mogą one przynieść największy efekt. Jednocześnie na rozwój obszarów wiejskich w większym stopniu powinny być skierowane środki z Polityki Spójności. Art. 174 Traktu o Funkcjonowaniu Unii Europejskiej, który wśród celów spójności gospodarczej, społecznej i terytorialnej wymienia obszary wiejskie, jako te, na które te środki powinny trafić. 

Opracowujemy plan strategiczny, który będzie podstawą wydatkowania środków z WPR od 2023 r. Plan ten ma zapewnić polskiemu rolnictwu uczciwy obrót i stabilną przyszłość rolników a gospodarstwom rodzinnym wymianę pokoleń, ma poprawić poziom ochrony środowiska, krajobrazu, klimatu oraz rolniczej przestrzeni produkcyjnej, musi odbudować pozycję rolnictwa w gospodarce i społeczeństwie. Plan ten także zapewni dynamiczny i zrównoważony rozwój obszarów wiejskich, zwłaszcza tych, na których dominuje rolnictwo, a dla wszystkich konsumentów musi zapewnić żywność najwyższej, jakości bezpieczną dla zdrowia, konkurencyjną dla żywności wysoko przetworzonej nafaszerowanej konserwantami i „ulepszaczami”.


B.W.: Jakie środki z Krajowego Planu Odbudowy przeznaczone są dla polskiej wsi i jak może z nich skorzystać polski rolnik?


G.P.: Przy ogromnym wsparciu Premiera Mateusza Morawieckiego wynegocjowałem, aby sektor rolno-spożywczy został wyróżniony spośród pozostałych działów gospodarki, jako szczególnie ważny w tworzeniu stabilnych warunków wzrostu gospodarczego po pandemii COViD-19. Dzięki temu sektor ten ma w KPO wyodrębnioną pulę na rozwój i wzmocnienie odporności na kryzysy w kwocie blisko 2,2 mld euro. Z budżetu KPO będą wspierane między innymi inwestycje, które wpłyną na poprawę środowiska a tym samym ochronę zdrowia i komfort życia takie jak wymiana pokryć dachowych z materiałów szkodliwych dla zdrowia lub środowiska na budynkach wykorzystywanych do produkcji rolniczej i termomodernizacja tych budynków. Wymiana instalacji elektrycznej i wentylacji w budynkach gospodarczych na energooszczędną, inwestycje w niskoemisyjne środki transportu czy rekompensaty za likwidację produkcji zwierzęcej z powodu ochrony przed rozprzestrzenianiem się zakażeń. Kolejne inwestycje z budżetu KPO dotyczą unowocześniania i wzmacniania rodzinnych gospodarstw. Chodzi tu szczególnie o szeroko pojęty rozwój e-usług rolniczych i cyfryzacji procesów w rolnictwie. Wyposażenie budynku inwentarskiego np. w system zarzadzania stadem, czy kontroli, jakości powietrza. Inwestycje w zakresie zakupu i utrzymania i aktualizacji rozwiązań cyfrowych rolnictwa 4.0 czy budowa sieci szerokopasmowej. Jeżeli chodzi o wzmacnianie rodzinnych gospodarstw rolnych to tu należy wymienić przede wszystkim inwestycje w rozbudowę krótkich łańcuchów dostaw i sprzedaży, rozwój lokalnego przetwórstwa oraz rynków hurtowych. 

 

B.W.: Ostatnimi czasy dużym problemem wydaje się być migracja młodych ludzi z terenów wiejskich. W jaki sposób planuje Pan zachęcić młodych rolników do pozostawania na wsi?  


G.P.: Teraz dzięki środkom z KPO wieś ma ogromne szanse, aby stać się miejscem konkurencyjnym dla młodych ludzi, w stosunku do miast pod względem bezpieczeństwa, czy możliwości rozwoju podobnie jak sam zawód rolnika. Chcę, aby młodzi ludzie chcieli zakładać na wsi rodziny i zostawali rolnikami. W przyciąganiu do wsi młodych, którzy widzą swoją szansę w pracy na roli pomagają specjalne zachęty np. rozrastająca sieć szkół rolniczych podległych ministrowi rolnictwa i rozwoju wsi, rozwój infrastruktury np. odbudowa połączeń drogowych i kolejowych, która po latach rządów PO-PSL, przybliża z powrotem wieś do lokalnych centrów. Młodzi ludzie z reguły są bardziej otwarci na innowacje i śmielej podejmują decyzje. Oczekują też, że wieś będzie stawać się coraz bardziej nowoczesna, dostosowana do tempa rozwoju współczesnej cywilizacji. Jeżeli młody człowiek wyjeżdża do miasta musi w dużej mierze inwestować własne środki w rozwój swojej kariery. Tym czasem młodzi rolnicy nawet do 24 miesięcy od rozpoczęcia prowadzenia gospodarstwa rolnego mogą ubiegać się o kredyt z częściową spłatą kapitału na zakup użytków rolnych. Młodzi ludzie mają także możliwość uzyskania wsparcia ramach operacji „Premie dla młodych rolników”. Następnie, kiedy już posiadają gospodarstwo rolne i nim kierują, mają do dyspozycji system premiowania dla osób, do czterdziestego roku życia, m.in. na modernizację gospodarstw rolnych, restrukturyzację małych gospodarstw a także premie na rozpoczęcie działalności pozarolniczej.  Do tego wszystkiego dochodzą jeszcze programy unijne, które również posiadają wiele instrumentów wsparcia w zależności od prowadzonej działalności rolniczej, jak np. do rolnictwa ekologicznego, grup producenckich i ich organizacji, dobrostanu zwierząt, prowadzenia działalności agroturystycznej. Młodzi ludzie będą mogli wychowywać dzieci w bezpiecznej, zdrowej przestrzeni blisko natury. Wieś to szansa na zdrowe i tańsze życie. Kluczowa jest tu rola środków z Polityki Spójności.

B.W.: Pandemia koronawirusa wymusiła rozwój e-usług, co dotyczy również rolnictwa. Proszę opowiedzieć o działaniach związanych z utworzeniem tzw. okienka dla rolnika.


G.P.: We współpracy z KPRM podjęliśmy prace nad rozszerzeniem zakresu usług cyfrowych i spraw, które rolnik będzie mógł załatwić nie wychodząc z domu. Okienko dla Rolnika” ma być skoncentrowanym źródłem wiedzy i miejscem załatwienia różnych spraw przez rolników. Chcemy, aby z jednego miejsca, jednym loginem i hasłem, np. przez profil zaufany, mieszkaniec obszarów wiejskich mógł w prosty sposób załatwić wiele spraw w zakresie rolnictwa. Poprzez integrację różnych systemów i baz danych poszczególnych instytucji, rolnik nie będzie musiał podawać wielu informacji, ponieważ te będą pozyskiwane automatycznie do wniosku, który będzie miał zamiar złożyć. To pozwoli ograniczyć do niezbędnego minimum ilość wykonywanych czynności oraz zaoszczędzić czas na załatwienie konkretnej sprawy. Już poza wydzieloną strefą „Okienka dla Rolnika”, planowana jest także modyfikacja systemu eRecepty na potrzeby leczenia zwierząt.


B.W.: Jakie ma Pan Minister plany dla resortu rolnictwa na najbliższy czas?


G.P.: Aktualnie priorytetem dla mnie jest ustawa o Rodzinnych Gospodarstwach Rolnych. Jest ona częścią Polskiego Ładu. Celem ustawy jest wprowadzenie odpowiednich regulacji ułatwiających funkcjonowanie rodzinnym gospodarstwom rolnym. Ustawa będzie przedstawiona w formie pakietowej, niektóre z nich to: PAKIET PODATKOWY, PAKIET WOLNOŚCIOWY, PAKIET SPOŁECZNY, PAKIET BUDOWALNY PAKIET EMERYTALNY czy PAKIET DZIEDZICZENIA.

Co bardzo istotne w ustawa umożliwi przekazanie rodzinnego gospodarstwa rolnego przy przejściu na emeryturę, bez konieczności jego zbycia. Mogę śmiało powiedzieć, że ten dokument będzie nowatorskim jakiego w Polsce jeszcze nie było rozwiązaniem, pewnego rodzaju rewolucją polskiej wsi, która mocno przyspieszy jej rozwój. 

B.W.: Dziękuję za rozmowę. 

 

 

drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione