KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
20 września 2017

Rzepaków będzie mniej. Mniejsze zasiewy w Wielkopolsce

Tegoroczne plony rzepaku w wielu miejscach były niższe od przewidywanych. To jeden z powodów tego, że rolnicy w sierpniu wysiali mniej rzepaku ozimego.

W naszej okolicy zbiory rzepaku wyniosły niewiele powyżej 2 ton z hektara i rolnicy zadowoleni nie byli – mówi Łukasz Kowalski, doradca rolniczy z Wągrowca w Wielkopolskim Ośrodku Doradztwa Rolniczego w Poznaniu. – W sierpniu rolnicy wysieli rzepak bez większych problemów, ale wielu gospodarzy zdecydowało się na obsianie mniejszego areału niż zazwyczaj. Powodem są nie tylko stosunkowo słabe tegoroczne zbiory, ale przede wszystkim szkodniki, których zwalczanie w rzepaku ozimym nie jest łatwe.

Rolnicy sami przekonują się, że w przypadku rzepaku zachowanie podstaw zmianowania jest konieczne i, że trzeba wybierać pod uprawę zagony odległe od ubiegłorocznych plantacji.


Szkodniki łatwo przechodzą z plantacji z poprzedniego sezonu na nowo założone plantacje położne w pobliżu, a ten rok pod względem szkodników był wyjątkowo trudny – dodaje Łukasz Kowalski.

Specjaliści podkreślają, że uprawiając rzepak w rejonach, w których występuje chowacz brukwiaczek, konieczna jest zmiana miejsc siewu lub siew w oddali od ubiegłorocznej plantacji z uwagi na zimujące samice, które wychodząc wiosną łatwo odnajdują i atakują rośliny. Ze względów fitosanitarnych rzepaku nie powinno się uprawiać częściej niż co cztery - pięć lat (w rotacji nie większej niż 20-25%).

Z ekonomicznego punktu widzenia powierzchnia pojedynczej plantacji rzepaku powinna wynosić co najmniej 1,5-2 ha. Małe plantacje są narażone na proporcjonalnie większe straty plonu wyrządzane przez szkodniki występujące w dużych zagęszczeniach na obrzeżach pól.

 

 

kontakt1.jpg
Beata Kozłowska
Polska dziennikarka od kilkunastu lat związana z różnymi portalami rolniczymi, ekologicznymi i lifestylowymi. Ceni rolnictwo zrównoważone i ekologiczne. Szanuje pracę rolników i chciałaby, żeby rolnik był wynagradzany nie tylko za wagę produkowanej żywności, ale przede wszystkim za jej jakość, a polska żywność jest najsmaczniejsza na świecie.
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione