KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
28 stycznia 2021

Czy można dokonać reklamacji pestycydów?

Praktycznie każdy rolnik (rolnicy ekologiczni w znacznie mniejszym stopniu) stosuje środki ochrony roślin. Przy takiej dużej powszechności zdarza się, że któryś z preparatów nie zadziała w ogóle lub słabo. Może być też tak, że zniszczy w różnym stopniu plantację, na której został użyty. Ma to szczególne znaczenie podczas opryskiwania herbicydami, kiedy ich nieprawidłowe działanie powoduje najbardziej dotkliwe skutki.

Na przestrzeni ostatnich lat najwięcej negatywnych opinii rolników dotyczyło właśnie herbicydów do zwalczania miotły zbożowej i chwastów dwuliściennych, jak również do zwalczania samych dwuliściennych. Zdarzył się nawet przypadek zniszczenie plantacji łubinu przez środek do zwalczania w nim chwastów jednoliściennych. Trafiają się też negatywne opinie na temat skuteczności fungicydów w zbożach lub insektycydów do zwalczania stonki ziemniaczanej.

Najczęściej rolnicy w takich sytuacjach ograniczali się do zastosowania innego środka. Tylko nieliczni decydowali się na zgłoszenie reklamacji, nie zawsze wierząc w jej skuteczność. Praktycznie każda firma produkująca pestycydy określa procedurę jej składania. Wspólną ich cechą jest konieczność wypełnienia wielostronicowych, obszernych formularzy z dużą liczbą różnego rodzaju informacji.

Najczęstsze pytania to:
- czy osoba wykonująca zabieg miała aktualny dokument potwierdzający przeszkolenie z zakresu stosowania środków ochrony roślin
- czy opryskiwacz ma aktualne badania techniczne
- jakie były warunki atmosferyczne w dniu oprysku – temperatura, wiatr, opady.

Należy też podać datę zabiegu oraz przedstawić dokument zakupu środka ochrony roślin i jego termin przydatności.

Widząc taki formularz, wielu rolników często zaprzestaje dochodzenia swych praw. Najwytrwalsi i zdeterminowani piszą obszerne informacje, dołączają zdjęcia i wysyłają do producenta. Czasem jego przedstawiciel przyjedzie na miejsce stosowania środka, częściej nie. W większości przypadków taka lustracja plantacji niewiele daje, bo od czasu, kiedy rolnik stwierdził, że preparat nie zadziałał prawidłowo, do ewentualnego przyjazdu kogoś od producenta upływa wiele dni. A przecież gospodarz nie może czekać, musi zastosować inny środek. Pamiętajmy tylko, że aby taka sytuacja się nie powtórzyła, należy zastosować herbicyd o innym mechanizmie działania i z innej grupy.

Reklamację składamy przede wszystkim do punktu sprzedaży, w którym preparat został kupiony: osobiście, mailem lub telefonicznie. Trzeba to wykonać bezzwłocznie. Dobrze jest też sprawę zgłosić do placówki powiatowej PIORiN.

Najczęściej końcowym efektem takiej reklamacji jest negatywna odpowiedź producenta, który twierdzi, że jego środek jest zarejestrowany przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, więc spełnia kryteria i producent nie ponosi odpowiedzialności za incydentalne przypadki nieskuteczności jego działania. Bywają też odpowiedzi na podstawie przesłanych zdjęć, że herbicyd był za późno zastosowany i chwasty zwalczano w zbyt późnej fazie. A przecież zdjęcia robione były kilkanaście dni po zabiegu. W przypadku przyjazdu przedstawiciela zdarzały się też stwierdzenia, że przypadek danego rolnika jest jedyny, choć w teczce miał drugą reklamację, nawet z tej samej gminy.

Należy przyznać, że nie wszystkie firmy postępują w taki sposób. Były też pozytywne przypadki, kiedy ugodowo załatwiano reklamację i wynagradzano rolnikowi straty poprzez darmowe przekazanie innego produktu. Podsumowując opisane przypadki, znane niektórym rolnikom z autopsji, innym ze słyszenia, zadać sobie należy kluczowe pytanie: reklamować czy nie?

Odpowiedź brzmi – tak: jeśli czujemy się pokrzywdzeni, ponieśliśmy straty, a wiemy, że z naszej strony wszystko było w porządku, nie bójmy się podjąć odpowiednich kroków.

Powinniśmy jednak spełnić pewne warunki:
1) kupujmy środki ochrony roślin zarejestrowane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi; ich wykaz jest na stronie internetowej resortu; takie dane mają również punkty sprzedaży
2) nabywajmy preparaty pochodzące z legalnego źródła, zachowujmy paragon lub fakturę
3) stosujmy środek zgodnie z instrukcją na opakowaniu
4) podczas wykonywania zabiegu przestrzegajmy zasad,
które były nam przedstawiane podczas szkoleń chemizacyjnych; oczywiście, pilnujmy terminów tych szkoleń (co 5 lat)
5) opryskiwacz, którym wykonujemy zabieg, musi mieć aktualne badania techniczne
6) prowadźmy rzetelnie ewidencję zabiegów środkami ochrony roślin; pamiętajmy, że służy ona nie tylko do kontroli, ale przede wszystkim ma nam pomóc w niektórych sytuacjach; dobrze jest robić sobie notatki dotyczące warunków atmosferycznych w dniu oprysku, bo nigdy nie wiadomo, kiedy mogą się przydać; dobrze jest też zrobić wiele zdjęć, gdy widzimy, że efekt zabiegu może być niezadowalający.

Jeśli będziemy mieć pewność, że z naszej strony spełnione zostały wszystkie warunki, nie bójmy się wypełnić formularza reklamacyjnego i nadać bieg sprawie. Czasem straty rzeczywiście są tak dotkliwe, że należy się poszkodowanemu rekompensata. Trzeba mimo wszystko wierzyć w dobrą wolę producenta. Każdy, kto coś produkuje, na pewno nie chce stracić swego dobrego imienia i zyskać opinii nierzetelnego. Lepiej przyznać się do błędu niż narazić markę na utratę wiarygodności. A jeśli reklamacja nie powiedzie się, a straty poniesione przez rolnika duże – zawsze można wystąpić na drogę sądową.

Nie wahajmy się opisywać naszych doświadczeń ze stosowaniem środków ochrony roślin na różnego rodzaju forach internetowych temu zagadnieniu poświęconych. Przekażmy innym rolnikom zarówno te dobre, jak i złe doświadczenia z tego zakresu. Nie zwlekajmy też z poszukiwaniem na tych forach opinii o pestycydach, które chcemy po raz pierwszy zastosować.

 

 

Henryk Nabiałkowski

ŁODR w Bratoszewicach

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA

Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione