KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
22 marca 2021

DOBRY ŁOTR DYZMA - PIERWSZY CHRZEŚCIJAŃSKI ŚWIĘTY

We wszystkich czterech Ewangeliach znajduje się informacja o dwóch  skazańcach wiszących na krzyżach obok Jezusa, ale tylko w Ewangelii św. Łukasza odnajdziemy zapis rozmowy z jednym z nich, nazwanym potem Dobrym Łotrem. Tylko on skorzystał z Bożego aktu łaski, gdy wszyscy wokół drwili i szydzili z Jezusa, wyznał swój żal za grzechy i wiarę w Boga. Spotkała go za to niezwykła nagroda. Został pierwszym chrześcijańskim świętym. Jako pierwszy został kanonizowany i to przez samego Chrystusa. 

Na krzyżu na którym wisiał Chrystus, ponad Jego głową, według Ewangelii św. Jana - przybito napis w języku greckim, łacińskim i hebrajskim: „Jezus Nazareński. Król Judei”. Skrót łaciński I.N.R.I. Był to jednocześnie dowód winy Jezusa. Żydzi oskarżali Go o bluźnierstwo. Problem w tym , że takiego paragrafu nie było w prawie rzymskim, więc żeby wykonać wyrok zgodny z literą prawa, zarzucono Mu, że jest buntownikiem i uzurpuje sobie prawo do państwa, które jest we władaniu Cesarstwa Rzymskiego. 

Pod krzyżem natychmiast pojawiła się zgraja szyderców. Byli to przypadkowi albo ciekawscy przechodnie, ale także kapłani żydowscy - członkowie Sanhedrynu, uczeni w Piśmie oraz żołnierze rzymscy. Głośno śmiali się, kpili i drwili z Jezusa, ubliżali Mu albo przeklinali Go. Wśród szyderców znaleźli się także dwaj mężczyźni ukrzyżowani z prawej i lewej strony Chrystusa.  

We wszystkich czterech Ewangeliach znajduje się informacja o dwóch  skazańcach ukrzyżowanych razem z Jezusem. Istnieją jednak drobne rozbieżności. 

W Ewangelii św.  Mateusza  czytamy:  „Wraz z nim ukrzyżowali wówczas dwóch złoczyńców, jednego po prawicy, a drugiego po lewicy"
Św. Jan zaś napisał: „Gdzie go ukrzyżowali, a z nim innych dwóch, z jednej i z drugiej strony, a pośrodku Jezusa."
Ewangelista Marek podaje:  „Ukrzyżowali też z nim złoczyńców, jednego po prawicy, a drugiego po lewicy jego."

O Dobrym Łotrze wspomina jedynie św. Łukasz ewangelista i umieszcza zapis jego słów i rozmowy z Chrystusem:
„Jeden ze złoczyńców, których [tam] powieszono, urągał Mu: «Czy Ty nie jesteś Mesjaszem? Wybaw więc siebie i nas». Lecz drugi, karcąc go, rzekł: «Ty nawet Boga się nie boisz, chociaż tę samą karę ponosisz? My przecież - sprawiedliwie, odbieramy bowiem słuszną karę za nasze uczynki, ale On nic złego nie uczynił». I dodał: «Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa». Jezus mu odpowiedział: «Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju».

Dlaczego więc w trzech Ewangeliach - dwóch ukrzyżowanych obok Pana Jezusa bluźni przeciw Niemu, a w czwartej ten drugi nie urąga Jezusowi tylko Go broni? 

Fakty są takie, że na pewno było dwóch złoczyńców ukrzyżowanych po prawej i lewej stronie. Ludzie przychodzili pod krzyż i drwili z Chrystusa. Dwóch łotrów również wyśmiewało się z Jezusa.  Ewangelia św. Łukasza, nie przedstawia jednak wcześniejszych oskarżeń łotra zbawionego, a tylko jego nawrócenie. Ale pierwszy łotr też  na początku bluźnił przeciwko Jezusowi. Jego przemiana dokonała się w trakcie obserwacji zachowania Chrystusa - z ust, którego  nie padło ani jedno złe słowo. Nie złorzeczył, nie skarżył się, a  prosił Boga o wybaczenie ludziom wszystkie ich grzechów i tego, co mu zrobili. Modlił się za swoich prześladowców. Taka postawa Chrystusa wstrząsnęła łotrem do głębi  i z bluźniercy przemienił się w Jego obrońcę. Uwierzył, że Chrystus jest Bogiem. W jednej chwili Jezus odpuścił Mu grzechy i w ten sposób dobry łotr trafił w poczet świętych, słowami Chrystusa: „Zaprawdę, powiadam ci: Dziś ze Mną będziesz w raju”.

Przy rozważaniu tego fragmentu Ewangelii św. Łukasza - św. Cyryl grecki biskup Jerozolimy, doktor Kościoła, żyjący w IV wieku n.e.  zdumiony wołał w kaznodziejskim uniesieniu: 
„Co za przedziwna łaska! Abraham, Ojciec wiernego ludu, nie wszedł jeszcze do królestwa Jezusa Chrystusa, a mordercy będą natychmiast otwarte do niego bramy! Mojżesz i prorocy czekają jeszcze, a złoczyńca znajduje wolne wejście! Ci, co cały dzień pracowali, czekają, a ten, co przyszedł w ostatniej godzinie, bierze natychmiast zapłatę!

Św. Ambroży z Mediolanu, biskup i ojciec Kościoła skomentował tę scenę w następujący sposób:  „Obfitsza łaska, niźli prośba była; zawsze więcej Pan daje, niż go o to proszono." 

Bł. o. Honorat Koźmiński założyciel wielu zgromadzeń zakonnych w jednym z kazań próbował ukazać sytuację człowieka cierpiącego właśnie na przykładzie dwóch łotrów, którzy cierpieli konając na Golgocie przy boku Chrystusa. 
„Krzyż Gezmara złego łotra jest krzyżem rozpaczy. Oznacza on cierpienie tych ludzi, którzy nie uznają ich słuszności, nie znoszą go dla Boga, ale narzekają, bluźnią (...), którym też cierpienie nic nie wysługuje, którzy tu cierpią i na wieki cierpieć będą (...). Krzyż Dyzmara dobrego łotra jest krzyżem pokuty. Oznacza cierpienie tych wszystkich ludzi, którzy je przyjmują ze skruchą z ręki Boga ofiarując je Bogu i łącząc się z cierpieniami Chrystusa (...) przez co już tutaj się oczyszczają i pokutują”

Badacze Pisma św. zawracają też uwagę na fakt, że wszyscy w Ewangeliach zwracali się do Pana Jezusa, używając formy grzecznościowej lub tytułu  Nauczycielu, Mistrzu, Rabbuni, Panie, Synu Dawida. We wszystkich Ewangeliach jest tylko jedno miejsce, w którym ktoś zwraca się do Pana jedynie po imieniu. Tym kimś jest człowiek, który wisiał obok niego na krzyżu. Powiedział po prostu: „Jezu, wspomnij na mnie, gdy przyjdziesz do swego królestwa”. I usłyszał: „Zaprawdę, powiadam ci: dziś ze mną będziesz w raju”. Wskazuje to na wielką bliskość Pana Jezusa i Łotra, jaka się między nimi zrodziła. 

W Kościele katolickim Dobry Łotr funkcjonuje jako Dyzma, Demas albo Titus. Imion tych nie odnajdziemy w żadnej z Ewangelii. Pojawiają się w apokryfach, czyli pismach, które nie weszły w skład ksiąg kanonicznych. 

I tak imię Dyzma widnieje w apokryficznej „Ewangelii Nikodema”. Pismo to zostało uznane przez Kościół za zgodne z oficjalną wykładnią wiary chrześcijańskiej.  Choć datowane jest na IV wiek n. e prawdopodobnie powstało na podstawie starszych pism.  Inna nazwa „Ewangelii Nikodema” to  „Akt Piłata”. Zarządca prowincji opisywał ważniejsze wydarzenia na podległym mu terytorium. Fragmenty dotyczące Dyzmy brzmiały tak: 
„(…) Następnie kazał podnieść Go na krzyż na miejscu, gdzie został zaaresztowany, a z nim dwóch łotrów, których imienia brzmią: Dyzma i Gestas. (…) Jeden zaś z łotrów, którzy byli zawieszeni, imieniem Gestas, rzekł do Niego:  - Jeśli ty jesteś Chrystusem, wyzwól siebie i nas. Odpowiedział mu Dyzma i zgromił go, mówiąc: - Czy nie boisz się Boga ty, który jesteś ukarany tym samym wyrokiem? My bowiem słusznie i sprawiedliwie otrzymaliśmy to, co znosimy, ten natomiast niczego złego nie uczynił». Tak zgromiwszy swego towarzysza, rzekł do Jezusa: - Pamiętaj o mnie, Panie, w twoim królestwie. Odpowiedział mu Jezus i rzekł:  - Zaprawdę powiadam ci, dziś będziesz ze mną w raju.

Przekaz bardzo podobny do tego z Ewangelii autorstwa św. Łukasza. Dyzma pojawia się również na kartach „Opowiadania Józefa z Arymatei” wchodzącego w skład cyklu „Akta Piłata”:
„Na siedem dni przed męką Chrystusa zostali przekazani namiestnikowi dwaj zasądzeni łotrzy z Jerycha. A wina ich jest następująca. Pierwszy z nich miał na imię Getas. Zabijał on mieczem wędrowców, innych nagimi puszczał, kobietom, które wieszał za kostki głową w dół, ucinał piersi, a sprawiało mu radość pić krew dzieci. O Bogu zupełnie zapominał, Prawem gardził i od początku był okrutny w podobnych sprawach. Natomiast powód winy drugiego był następujący: nazywał się Demas, pochodził z Galilei, posiadał zajazd, używał sobie na łupieniu bogatych, ubogim natomiast dobrze czynił, a choć był złodziejem, jak Tobiasz grzebał ciała ubogich. Rabował lud żydowski: ukradł księgę Prawdy z Jerozolimy, obrabował córkę Kajfasza, która była kapłanką świątynną i wykradł nawet tajemny depozyt, złożony tam przez Salomona. Takie to były jego czyny”.

Inne szczegóły z życia dwóch złoczyńców, ukrzyżowanych wspólnie z Chrystusem poznajemy, czytając apokryf nazywany „Ewangelią Dzieciństwa Tomasza” 
„Odszedłszy stamtąd, doszli do krainy pustynnej. Słysząc, że jest to ziemia straszna, pomyślał Jusuf i Święta Pani Mirjam, by przejść przez tę krainę nocą. A kiedy szli, zobaczyli dwóch śpiących zbójów, a opodal grupę ich towarzyszy również pogrążonych we śnie. A tymi dwoma opryszkami, na których przypadkowo natrafili, byli Titus i Dumakus. [Obudziwszy się] powiedział Titus Dumakusowi: - Proszę cię, byś dał im wolną drogę i aby nie dowiedzieli się o niczym nasi towarzysze. A gdy sprzeciwił się temu Dumakus, powiedział mu Titus:  - Weź ode mnie czterdzieści drachm jako twój zastaw. I wręczył mu pas z trzosem, który miał na sobie, by [o wszystkim, co zaszło] milczał. A potem odezwał się do niego: Pan Bóg wspomoże cię swym błogosławieństwem i udzieli ci odpuszczenia grzechów. Wtedy Jezus rzekł do matki swojej - Matko moja za trzydzieści lat w mieście Uraslim ukrzyżują mnie Żydzi, a razem z mną tych dwóch zbójców: Titusa po mojej prawej ręce, a Dumakusa po lewej. I po tym dniu Titus pójdzie przede mną do raju". 

Zgodnie z tym apokryficznym przekazem,  spotkanie Jezusa z łotrami na Golgocie nie było pierwszym Dyzma jest tutaj nazwany Titusem. 

Wersję jakoby Dyzma alias Titus spotkał św. Rodzinę, podtrzymywał w swoich pismach św. Augustyn. Według niego uratował on  Św.  Rodzinę przed zbrojną bandą, gdy uciekała ona do Egiptu przed zemstą Heroda. 

Augustyn jest pełen podziwu dla Dobrego Łotra za to, że rozpoznał Boga w Jezusie wiszącym na krzyżu w chwili gdy przeciwnicy Chrystusa hałaśliwie triumfowali, a apostołowie opuścili go ze strachu o własne życie. Choć kapłani żydowscy studiowali stare pisma i znali zawarte w nich proroctwa, a apostołowie wdzieli setki znaków dokonanych przez Pana Jezusa, to nikt nie dostrzegł, że proroctwa się wypełniają. Św. Augustyn pisze, że Dobry Łotr zrozumiał wszystko, gdy Chrystus spojrzał na niego z krzyża.  Jest to dla nas wzór doskonałego żalu za grzechy. Być może poruszyły go słowa, które wypowiedział Nazarejczyk: „Ojcze, przebacz im, bo nie wiedzą, co czynią”.  Było to pierwsze zdanie Jezusa z krzyża. Nie tylko prosi o darowanie winowajcom, ale ich usprawiedliwia ich wielką nieświadomością. 

W ten sposób wypełniło się proroctwo Izajasza, które brzmiało: 
„Przebity za nasze grzechy, zdruzgotany za nasze winy. Wszyscyśmy pobłądzili jak owce, każdy z nas się obrócił ku własnej drodze; a Pan zwalił na Niego winy nas wszystkich... Za grzechy ludu został zbity na śmierć...chociaż nikomu nie wyrządził krzywdy... i oręduje za przestępcami".

Dyzma czyli Dobry Łotr to pierwszy święty chrześcijański. Jego historia pokazuje, jak ważne jest przyznanie się do winy nie tylko przed Bogiem, ale także przed człowiekiem. Złoczyńca wyznał swoje grzechy publicznie i oficjalnie za nie żałował. Bóg wybrał na pierwszego świętego złoczyńcę. Przestępcę skazanego za swoje zbrodnie na najbardziej hańbiącą śmierć. Jak sam przyznał – słusznie skazanego. Pan Jezus wisząc na krzyżu powiedział mu, że po śmierci pójdzie prosto do raju, a więc dokonał pierwszej w historii kanonizacji.

 Papież Benedykt XVI napisał w pierwszej, wydanej po objęciu Stolicy Piotrowej książce  „Jezus z Nazaretu” : 
„W dziejach chrześcijańskiej pobożności dobry łotr stał się obrazem nadziei i pocieszającej pewności, ze Miłosierdzie Boże może nas dosięgnąć także w ostatnim momencie - pewności, że nawet po chybionym życiu człowiek nie na próżno modli się o dobroć Boga. Taka właśnie modlitwę spotykamy na przykład w Dies irae: "Tyś odpuścił Magdalenie, dał Łotrowi przebaczenie, ufam też i ja w zbawienie”

 

kontakt1.jpg Lidia Lasota
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione