KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
14 czerwca 2021

"Poznaj nasze KGW" Koło Gospodyń Wiejskich w Ogródku

Poznajcie Koło Gospodyń Wiejskich w Ogródku! To grupa 13 Pań, które połączyły siły, aby wspólnie działać na rzecz lokalnej społeczności. Zachęcamy do przeczytania wywiadu z przewodniczącą KGW - Panią Bogumiłą Nawrocką. 

Koło istnieje od marca 2019 roku, powstało wraz z nastaniem nowej Sołtyski, która podłapując pomysł od władz lokalnych, postanowiła zaproponować założenie Koła we wsi Ogródek, gm. Orzysz. Panie jednogłośnie zgodziły się wstąpić w damskie szeregi z myślą o oderwaniu się od domowych obowiązków i nabyciu nowych doświadczeń oraz umiejętności. Na dzień dzisiejszy Koło liczy 13 Pań, w różnym wieku. Choć rozpiętość wiekowa jest dość duża, współpracuje nam się świetnie. Większa część kobietek to Panie w okolicach 30 roku życia, świeżo upieczone mamy, żyjące na wysokich obrotach. Mimo to z przyjemnością znajdują czas, aby się spotkać i zaplanować wspólne działania czy też razem przygotować jakąś potrawę. W większości naszych spotkań uczestniczą nasze maluchy, które od najmłodszych lat nabywają wiedzę kulinarną i poznają tradycje, jakie dotyczą naszego regionu - opowiada Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Ogródku - Pani Bogumiła Nawrocka.


 

Działamy na wielu płaszczyznach, lecz głównie są to inicjatywy lokalne (piszemy projekty na poprawę estetyki i funkcjonalności obiektów w naszej miejscowości), organizujemy wspólne sprzątanie wsi, przy tym też sprzątanie cmentarza mazurskiego poety Michała Kajki, bierzemy udział w akcjach charytatywnych (szycie maseczek podczas pandemii dla mieszkańców naszej miejscowości, a także dla mieszkańców gminy, kiermasze charytatywne, przekazywanie naszych wyrobów i przetworów na licytacje, przygotowanie szlachetnej paczki i wiele innych). Pracujemy nad podtrzymywaniem tradycji regionalnych, organizując spotkania przedświąteczne, wspólne kolędowanie oraz przygotowywanie ozdób i potraw świątecznych. Organizujemy także tzw. choinkę dla dzieci. Przed Wielkanocą jest wspólne przygotowywanie dużej palmy do kościoła, a także palm, ozdób i wypieków na kiermasz wielkanocny. Bierzemy również udział w konkursach na potrawy regionalne. Organizujemy spotkania kulinarne. Uczestniczymy co roku w Dożynkach Gminnych oraz gościnnie w sąsiednich gminach. Skupiamy się także na integracji społeczności lokalnej, łącząc pokolenia.

Jesteśmy dumni z wielu inicjatyw, które organizujemy, ponieważ w każdą wkładamy swoje serducha. Natomiast w pamięci utkwił nam np. konkurs organizowany przez ARiMR „KGW – w sercu wsi”. Za nagrany filmik, ukazujący nasze działania, zajęliśmy 2 miejsce na etapie wojewódzkim. Była też Nagroda za Wieniec Dożynkowy, także 2 miejsce na etapie gminnym. Obecnie czekamy na etap wojewódzki konkursu "Festiwal KGW Polska od kuchni” - nasza radość nie ma końca. Choć z tych wszystkich sukcesów najbardziej cieszą nas akcje charytatywne, do których dokładamy swoją cegiełkę, by pomóc komuś w potrzebie, zwłaszcza dzieciom. Włączanie się w organizację kiermaszy, uzbierane pełne puszki i pozostawione puste stoły po naszych potrawach wzbudzają dużą satysfakcję. Włączyliśmy się także w akcję szycia maseczek dla mieszkańców gminy Orzysz, gdy ogłoszono stan pandemii Covid-19. Było to dla nas również wyzwanie, ponieważ robiłyśmy swoje pierwsze kroki przy maszynie do szycia, ale sukcesem było to, że daliśmy radę i pomogliśmy zaopatrzyć mieszkańców w maseczki ochronne. Największym sukcesem jesteśmy my same w sobie, cieszymy się, że udało nam się stworzyć i zintegrować taką grupę kobiet. W ciągu dwóch lat naszej działalności, Koło stało się naszą pasją. Wszystko, co robimy wspólnie, przynosi nam ogromną przyjemność i satysfakcję - przyznaje Pani Bogumiła. 

Kiedy zakładaliśmy Koło Gospodyń, od razu robiliśmy to z myślą o rejestracji w ARiMR, ponieważ dofinansowania jakie oferują dla Kół Gospodyń Wiejskich dają możliwość realizacji, zaopatrzenia w niezbędny sprzęt oraz stroje, w których można godnie reprezentować naszą miejscowość oraz gminę na zewnątrz. Tak też jest w naszym przypadku. Nasze Koło dzięki temu, zaopatrzone jest w sprzęt od strony kuchennej, w piękne stroje, banery, zostają jeszcze środki na warsztaty i integrację. Naszym zdaniem są to środki, z których żal byłoby nie skorzystać. Tym bardziej, że nie są trudne do zdobycia i rozliczenia, a dają dużą możliwość rozwoju. 

Z roku na rok odkrywamy w sobie nowe talenty. Na początku robiłyśmy zwykłe stroiczki, teraz są to także ozdoby wstążkowe i w ostatnim czasie makramy. Nasze relacje uległy zmianie po założeniu Koła, wcześniej mijaliśmy się na ulicy, bezpłciowo :-). Teraz mamy wspólne tematy do rozmów, często spotykamy się nie tylko w celach Koła, ale i prywatnie, nasze maluchy, które są w podobnym wieku, także przywiązały się do siebie. Tworzymy jeden wspólny, zgrany duet.

Jeśli chodzi o odbiór Koła przez naszych mieszkańców - szczerze, na początku było różnie, pojawiło się wiele negatywnych komentarzy, ale mieliśmy też wielu swoich sprzymierzeńców, którzy wiarą w nas sprawili, że jesteśmy tu gdzie jesteśmy i prężnie działamy – przede wszystkim na rzecz naszej wsi. Myślę, że w większości małych miejscowości znajdzie się choć jedna osoba, której zawsze będzie nie po nosie. My postanowiłyśmy się tym nie przejmować, nie robimy nic ,co mogłoby zaszkodzić naszej miejscowości i jej mieszkańcom, a wręcz przeciwnie, staramy się, aby stała się bardziej atrakcyjna i zadbana, a mieszkańcy zintegrowani.

To był ciężki rok, myślę, że dla wszystkich, natomiast uważam, że nie zwolniłyśmy tempa. Spotykałyśmy się w bardzo skąpym gronie lub też dzieliłyśmy się zadaniami i wykonywaliśmy prace domowe :) Organizowaliśmy kiermasze wirtualne, sprzedając nasze stroiki przed świętami Wielkanocnymi i Bożym Narodzeniem. Standardowo przekazywaliśmy produkty na licytację i braliśmy udział w szlachetnej paczce, zorganizowaliśmy kiermasz w warunkach sanitarnym, pod nadzorem sanepidu, dla dziewczynki chorej na SMA-1. Szyłyśmy także maseczki ochronne dla mieszkańców gminy Orzysz. Pandemia miała dla nas jeden plus, ponieważ siedząc w domach zaczęłyśmy wyszukiwać konkursy dla Kół Gospodyń Wiejskich, czego wcześniej nie robiliśmy. Teraz bierzemy udział we wszystkim, co skierowane jest do Kół Gospodyń - mówi z uśmiechem Pani Bogumiła.

Jeśli chodzi o plany na najbliższy czas, to uważam, że będziemy w dalszym ciągu prężnie działać. Rozwijać się kulinarnie i pogłębiać wiedzę na temat mazurskich tradycji. Czekamy na wyniki projektu, który napisaliśmy na wykonanie ogrodu sensorycznego, który będzie pobudzał zmysły naszych mieszkańców, zaczynając od zmysłów smakowych, kończąc na węchu, dotyku i wzroku. Marzy nam się przystosowanie sali dla naszych maluchów (dwu, trzy i pięciolatków), które dzielnie uczestniczą w naszych spotkaniach, dla których nie ma warunków na bezpieczną zabawę. Wszystkie marzenia da się spełnić, myślę że nasze także - podsumowuje Przewodnicząca Koła Gospodyń Wiejskich w Ogródku. 
 

Z Czytelnikami kalendarzrolnikow.pl chcemy podzielić się rewelacyjnym przepisem na przepyszną golonkę w piwie, którą serwujemy naszym mężom, co by chcieli z nami współpracować :-)

Golonka w piwie z zasmażaną młodą kapustą

    • 1 duża golonka 
    • 1 młoda kapusta
    • 50 g boczku wędzonego
    • 1 cebula
    • 2 łyżki oleju, 2 łyżki masła
    • 2 czubate łyżki mąki
    • 1 pęczek koperku
    • 3 ząbki czosnku
    • przyprawy : sól, pieprz naturalny, pieprz ziołowy, czosnek granulowany, papryka słodka,zioła prowansalskie, przyprawa do mięsa 
    • 1 butelka piwa 0,5 l

Marynujemy golonkę dzień przed pieczeniem. Mocno solimy, nacieramy przyprawami (pieprz naturalny, pieprz ziołowy, papryka słodka, zioła prowansalskie, przyprawa do mięs, czosnek przepuszczony przez praskę), zostawiamy na całą noc w lodówce. Po zamarynowaniu przekładamy golonkę wraz z marynatą do naczynia żaroodpornego, zalewamy piwem oraz 1 szkl. wody, przykrywamy i pieczemy w temp. 190 stopni C przez ok. 3 godz.

W międzyczasie przygotowujemy kapustę zasmażaną z boczkiem:
Kapustę drobno posiekać, koperek umyć, osuszyć i także posiekać. Boczek i cebulę pokroić w kostkę i podsmażyć na oleju., gdy się już podsmaży dodać posiekaną kapustę, zalać 2szkl wody, troszkę dosolić, przykryć i gotować na małym ogniu. Gdy kapusta będzie miękka, zlać wodę, ale nie wylewać.
Przygotować zasmażkę: roztopić masło, dodać mąkę i podsmażyć ciągle mieszając, następnie dodać do tego wodę z kapusty w dalszym ciągu szybko mieszając. Przygotowaną zasmażkę dodać do kapusty, mieszając. Dodać koperek i doprawić solą i pieprzem do smaku. Golonkę podajemy z ziemniaczkami oraz zasmażoną kapustą. Życzymy Smacznego!

Zachęcamy do odwiedzenia KGW w Ogródku na Facebooku :-)

Więcej zdjęć w galerii poniżej.

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione