KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Partner serwisu KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Partner serwisu Województwo Podlaskie
  • Narodowy Instytut Wolności

WYSZUKIWARKA

Ojciec Honorat Koźmiński - 105. rocznica śmierci

Opublikowano 10.12.2021 r.
Ostatni okres życia ojca Honorata Koźmińskiego naznaczony był cierpieniami i upokorzeniami. Był nękany przez policję carską, która wciąż szukała założonych przez niego zgromadzeń. Odsunięto go od zarządu, ale on wszystko to przyjmował w duchu posłuszeństwa i pokory.  Doskwierały mu także liczne choroby, ale mimo to aktywnie pracował do samej śmierci. Pozbawiony słuchu i cierpiący fizycznie, całymi dniami modlił się i  kontemplował. Zmarł 16 grudnia 1916 r., mając 87 lat.

Ojciec Honorat Koźmiński

Wacław Koźmiński urodził się w 1829 r. , kiedy to Polska była rozerwana między 3 zaborców. Były to czasy niespokojne z powodu zrywów niepodległościowych i ciągłych represji ze strony okupantów. Jego ojciec, Stefan, był nadzorcą budowlanym. Dzięki niemu Wacław po ukończeniu szkoły podstawowej w Białej Podlaskiej mógł rozpocząć naukę w płockim gimnazjum, gdzie zamieszkał na stancji. W całym Królestwie Polskim działało wówczas wiele sekretnych stowarzyszeń, które gromadziły młodzież gimnazjalną. Poznawano zakazaną literaturę a także historię Polski. Często czytano tam też dzieła wolnomyślicieli, materialistów czy ateistów. Młody Wacław stracił wiarę, wyrzekł się Boga i mianował się ateistą, walczącym z wierzącymi. Jeżeli odwiedzał kościół w tym czasie, to tylko po to, by – jak sam po latach wyznał – bluźnić Bogu i obrażać Go. „Jeśli się nawrócę, naplujcie mi w oczy!” – krzyczał, szydząc z wierzących. Kpił ze świętych. Narastała w nim nienawiść do Boga. 

Jego matka Aleksandra gorliwie modliła się o uzdrowienie duchowe syna. Przyszło ono w sposób bolesny. Jako 17 letni chłopak został wtrącony do Cytadeli i posądzony o udział w antycarskim spisku Rozchorował się na tyfus. W tym czasie przeżył głębokie nawrócenie wymodlone przez matkę. Właściwie cudem po 11 miesiącach uwięzienia opuścił cytadelę. 

Kapucyni

Po wyjściu z więzienia rozpoczął zupełnie nowe życie, gdyż odnalazł Boga. Po spowiedzi u warszawskich kapucynów, odczytał w sobie powołanie do kapłaństwa. Od tej pory nie myślał o niczym innym, jak wstąpieniu do zakonu. Udał się na rozmowę do ówczesnego prowincjała warszawskich kapucynów ojca Beniamina Szymańskiego. Mówił dużo, długo i dynamicznie zapewniając o swoim powołaniu. Zakonnik przerwał mu słowami: 

„Bądź tak dobry i zetrzyj kurz na sprzętach. Za dużo tu brudu. – Czym ?– zapytał Wacław. – Choćby tym – odpowiedział prowincjał, wskazując jedwabną chustę na jego szyi. Ten bez wahania zdjął chustkę i starannie zaczął czyścić nią meble. 
– Przyjmuje cię do zakonu – usłyszał. 

Nowicjat Wacław koźmiński rozpoczął w grudniu 1848 r. Święcenia kapłańskie, już jako Honorat przyjął 4 lata później.

Po klęsce Powstania Styczniowego 8 listopada 1864 r. car zadał polskiemu Kościołowi dotkliwy cios. Wydał nakaz kasaty 117 klasztorów męskich i żeńskich. W efekcie zostało tylko 35 klasztorów, które nie mogły przyjmować nowicjuszy. Skazane były na powolne wymarcie. Pozamykano także nowicjaty. Nie wolno było przyjmować nowych kandydatów. Dobra materialne zakonów przeszły na własność caratu. Kapucynów z Warszawy przesiedlono do małego zakonu w Zakroczymiu. 

Do kratek konfesjonału ojca Honorata przychodziły dziewczęta z powołaniem zakonnym. Nie chciał, by wyjeżdżały do klasztorów zagranicznych. Pragnął odrodzenia życia zakonnego na polskiej ziemi. Instytuty bezhabitowe istniejące we Francji, utwierdził Go w przekonaniu, że można żyjąc w świecie, prowadzić życie zakonne. Skupił wokół siebie wiele kobiet zaangażowanych w działalność patriotyczną, ekonomiczną, charytatywną i oświatową. Osoby te stały się później współzałożycielami następnych zgromadzeń zakonnych. Powstanie takiego zgromadzenia poprzedzała zazwyczaj jakaś praca społeczna zespołu kobiet, które przyjęły właściwy tym czasom program odrodzenia narodu, a tym samym odrodzenia religijnego. 

Błogosławiony tworząc nowe zgromadzenia docierał do wszystkich środowisk społecznych. Założył 25 zgromadzeń bezhabitowych, w tym 2 ukryte zgromadzenia męskie. 

W roku 1907 zakony honorackie liczyły 8479 sióstr. Mimo tego, że władze carskie po upadku Powstaniu Styczniowego internowały o. Honorata najpierw w Zakroczymiu, a potem w Nowym Mieście n. Pilicą, pilnie strzegąc. Mino tego, że odosobnienie to trwało prawie 52 lata, udało mu się stworzyć tak wielkie dzieło  Dzięki jego gorliwości, na przekór carskim zakazom, na terenach zaboru rosyjskiego nastąpił rozkwit życia konsekrowanego. 

Błogosławiony Honorat Koźmiński

W październiku 1916 r. o. Honorat poważnie zachorował. Wyczerpany pracą apostolską, zmarł w opinii świętości w Nowym Mieście nad Pilicą - 16 grudnia 1916 r., w 87 roku życia. Uroczystości pogrzebowe odbyły się 21 grudnia i były wielką manifestacją. Pochowany został w katakumbach w Nowym Mieście. 

Jan Paweł II 16 października 1988 r. zaliczył go do grona błogosławionych. 

  Lidia Lasota
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj

REKLAMA
WDRFOTOWOLTAIKA