KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Narodowy Instytut Wolności
  • Partner serwisu Województwo Podlaskie
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • Partner serwisu KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA

WYSZUKIWARKA

Uprawa soi – sposobem na płodozmian

Opublikowano 09.02.2022 r.
Nasiona soi, bogate w białko o bardzo wysokiej wartości biologicznej, tłuszcz i inne ważne składniki pokarmowe, są powszechnie używane w licznych produktach żywnościowych i stanowią podstawę paszy treściwej w żywieniu zwierząt gospodarskich.   

uprawa soi

Soja jest uprawą pochodzącą z Azji Południowo -Wschodniej. Była znana w Chinach już 2 800 lat p.n.e. Należała do świętych roślin, stanowiących podstawę wyżywienia ludności, obok ryżu, pszenicy, jęczmienia, soczewicy i lnu. Wierzono, że gdyby wyginęły wszystkie zwierzęta i inne rośliny, ludzkość przetrwałaby, bazując na uprawie soi.

Ocieplenie klimatu w Polsce i na całym świecie jest niezaprzeczalnym faktem, dlatego w niedalekiej przyszłości, dominantą w uprawach będą zdecydowanie rośliny ciepłolubne, takie jak na przykład soja, która jest genetycznie dostosowana do okresowych niedoborów wilgoci. Sprzyja temu jej rozbudowany system korzeniowy, natomiast owłosienie liści, łodyg i strąków dodatkowo zmniejsza transpirację. Te cechy nie chronią całkowicie soi przed skutkami suszy, ale na tle innych roślin strączkowych (tj. bobiku, łubinów czy grochu) dają nad nimi wyraźną przewagę.

Uprawa soi - składniki 

Soja zawiera około 20% tłuszczu, ale też ponad 40% białka. Tym samym uplasowała się na pierwszym miejscu, zapewniając pokrycie nieustannie rosnącego zapotrzebowania na białko i tłuszcz. Z tego powodu rozprzestrzeniła się z USA na inne kraje Ameryki 
Południowej. Dziś soję uprawia się na powierzchni ponad 100 mln ha, najwięcej na terenach USA, Brazylii, Argentyny, a także w Chinach i Indiach. Ogromną większość upraw tej wartościowej rośliny stanowi w wymienionych krajach soja genetycznie modyfikowana, z wszczepionym genem odporności na glifosat. 

Soja wymaga gleb żyznych, przewiewnych, utrzymanych w dobrej kulturze, o odczynie zbliżonym do obojętnego. Właściwym dla soi jest pole dość zasobne, np. w trzecim roku po oborniku, po zbożach jarych lub ozimych. Uprawa pola oraz nawożenie PK wymaga działań podobnych, jak pod inne rośliny strączkowe.

Soja - nawożenie 

Nawożenie azotem nie jest konieczne, bo jak wskazują doświadczenia, soja lepiej plonuje bez zastosowania tego typu składnika. Warto tę zaletę odnieść do obecnych cen nawozów mineralnych. W praktyce rolniczej obserwuje się stosowanie niewielkich dawek  nawożenia startowego azotem, w ilości 30-60 kg N/ha, jednak dostępność azotu w glebie może spowolnić aktywność bakterii brodawkowych. Zamiast wniknąć do korzeni i stymulować rozwój brodawek i pobór azotu cząsteczkowego z powietrza i zaopatrywać roślinę w azot, bakterie odżywiają się dostępnym w glebie azotem i dopiero, gdy jego poziom się obniży, wnikają do korzeni i tworzą brodawki.

Siew soi 

Nasiona soi przed siewem należy zaprawić nitraginą, dedykowaną specjalnie dla tej uprawy. Siew zaleca 
się wykonać w takim samym terminie jak w przypadku kukurydzy (ostatnia dekada kwietnia ‒ do 5 maja). Decydując się na wybór konkretnej odmiany, warto sprawdzić jej potencjał plonowania w latach poprzednich, posiłkując się aktualizowanymi wynikami plonowania na stronie COBORU

Nasiona wysiewa się w świeżo uprawioną glebę na głębokości 3-4 cm. W zależności od odmiany, za optymalną obsadę soi przyjmuje się 60-80 roślin/m2, zgodnie z zasadą, że im późniejsza odmiana, tym rzadszy siew. Podaną wyżej obsadę roślin uzyskuje się po wysiewie 80-100 nasion/m2. Obliczając w ten sposób ilość wysiewu, otrzymuje się normę wysiewu w granicach 150-200 kg/ha. Ostatnio można jednak spotkać się z tendencją do jej obniżania. Najczęściej stosuje się rozstawę rzędów 20-25 cm, ale może  być także 15 cm. W przypadku zmniejszania szerokości międzyrzędzi, należy pamiętać o zwiększeniu normy  wysiewu o 10-20%.

Soja, z racji dość powolnego wzrostu na początku swojej wegetacji, jest bardzo wrażliwa na zachwaszczenie, a utrzymanie czystego pola jest warunkiem niezbędnym do osiągania zadowalających plonów. W temacie odchwaszczania Amerykanie i Brazylijczycy są niekwestionowanym liderem. Wysiewając odmiany GMO, mogą za pomocą glifosatu utrzymać czyste plantacje przez cały okres wegetacji. W Europie zmuszeni jesteśmy odchwaszczać soję przedwschodowo lub powschodowo, wykorzystując zalecane herbicydy 
selektywne.

Choroby soi 

Rośliny soi są podatne na wiele chorób wirusowych, bakteryjnych i grzybowych. W naszym klimacie zagrożenie nimi nie jest jednak duże, a ich występowanie zależy od przebiegu pogody, odporności odmian oraz niektórych zabiegów agrotechnicznych. Soja jest 
wrażliwa szczególnie na: mozaikę soi, bakteryjną ospowatość soi, bakteryjną plamistość soi, zgorzel siewek,  mączniaka rzekomego soi i septoriozę. Aby uniknąć tych chorób, należy stosować odpowiednio kwalifikowany materiał siewny oraz nie uprawiać roślin na tym samym areale dłużej niż 3 lata. Szkodniki w uprawie soi mają małe znaczenie. W Polsce pojawiają się, m.in.: mszyce, zmienniki, strąkowiec bobowy, strąkowiec grochowy oraz przędziorek chmielowiec.

Czy warto uprawiać soję?

Główną zaletą uprawy soi jest uzyskiwana w ten sposób poprawa struktury gleby, a także wyższy poziom jej właściwości fizycznych i biologicznych. Jest to bezpośrednio związane z korzystnymi oddziaływaniami bakterii brodawkowych, z którymi soja współżyje w symbiozie. Dzięki nim roślina ta potrafi zasymilować z powietrza wystarczającą ilość azotu, aby jej potrzeby były w pełni zaspokojone. Uprawa soi powoduje, że na 1 hektar ziemi trafi a do gleby około 100 kg azotu. Dlatego ziemia pozostawiona po jej uprawie jest rewelacyjnym stanowiskiem dla roślin następczych. Dodatkową korzyścią ekonomiczną wynikającą z uprawy soi jest  to, że utrzymanie plantacji i zbiór nie wymaga wykorzystywania specjalistycznego sprzętu. Dzięki wysiewom soi łatwiej jest też zrealizować obowiązek zazielenienia w gospodarstwie rolnym, a co równie istotne, skorzystać z dopłat do uprawy roślin strączkowych. Opłacalność tego przedsięwzięcia powoduje, że warto zastanowić się i rozważyć jej uprawę

 
Hubert Sierant
Artykuł opracowany we współpracy z Łódzkim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach 
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
POWIĄZANE TEMATY:sojasoja uprawauprawa soi
REKLAMA
KPODR MINIKOWO
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO