KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • województwo łódzkie
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Narodowy Instytut Wolności
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Partner serwisu Województwo Podlaskie

WYSZUKIWARKA

Stan rolnictwa ekologicznego w Polsce

Opublikowano 18.08.2022 r.
Rolnictwo ekologiczne to obecnie jedno z największych wyzwań światowej gospodarki. Jest alternatywą dla rolnictwa konwencjonalnego, którego wpływ na środowisko naturalne jest ogromny. 

 

Można powiedzieć, że w dzisiejszych czasach rolnictwo ekologiczne to odpowiedź na zagrożenia środowiskowe, a zarazem instrument zrównoważonego rozwoju gospodarki rolnej. Główne jego funkcje to: ochrona środowiska, ochrona różnorodności gatunkowej roślin i zwierząt, przeciwdziałanie zmianom klimatu. Jednocześnie jest to odzew na zapotrzebowanie ludzi na organiczną żywność wytwarzaną bezpiecznymi dla środowiska metodami. 


Zadaniem rolnictwa ekologicznego jest wyżywienie ludności na świecie przy jednoczesnym zminimalizowaniu negatywnego wpływu swojej działalności na środowisko. Transformacja rolnictwa jest jednak złożonym procesem. Główne aspekty, którymi trzeba się zająć to: zagęszczanie i erozja gleby, zanieczyszczenia wód oraz spadek różnorodności biologicznej. 


Ogromnym problemem jest nieracjonalne gospodarowanie glebą, co prowadzi do jej degradacji oraz nadmierne stosowanie nawozów, które zanieczyszczają środowisko. Zgodnie z nadrzędną zasadą, w rolnictwie ekologicznym ograniczamy straty i ucieczkę substancji do środowiska. Gospodarstwo ma być samowystarczalne, jeśli chodzi o podstawowe surowce i nie powinno być emitentem dodatkowych produktów, które nie będą miały dalszego zastosowania. Jednym słowem ma to być zamknięty obieg produkcyjny bez niepotrzebnych strat na zewnątrz. Rolnictwo ekologiczne będzie w tym przypadku pełnić funkcję ochronną i odbudowującą dla środowiska. 


Różnorodność gatunkowa to podstawa stabilności i odporności każdego ekosystemu. Jezioro, rzeka czy gleba jako ekosystem są w stanie funkcjonować odpowiednio jedynie, gdy cechuje je aktywność biologiczna i zróżnicowanie gatunkowe organizmów żywych. Jednym z problemów i zagrożeń dla różnorodności jest stosowanie w rolnictwie pestycydów i środków ochrony roślin. Substancje te mają oczywiście za zadanie ochronę upraw, jednak ich obecność w środowisku nie pozostaje bez negatywnych skutków. Środki chemiczne wraz ze spływem wód dostają się do jezior i rzek, gdzie niosą poważne szkody. 


W odpowiedzi na te zagadnienia i trendy, rolnictwo ekologiczne zostało najszybciej rozwijającą się gałęzią rolnictwa ostatniej dekady. Jednak jak to wygląda w Polsce?

Rolnictwo ekologiczne w Polsce


Dynamiczny rozwój rolnictwa ekologicznego w Polsce rozpoczął się po 2004 roku, w momencie wejścia Polski do Unii Europejskiej. W początkowym okresie branża notowała spory przyrost, osiągając swój szczyt w 2013 roku, kiedy to liczba gospodarstw wynosiła 27 093, a łączna ich powierzchnia osiągnęła 669 969,37 ha. Od tego momentu udział rolnictwa ekologicznego spadał. Na lata 2014–2020 w Polsce przyjęte zostały: Program Rozwoju Obszarów Wiejskich oraz Ramowy Plan Działań dla Żywności i Rolnictwa Ekologicznego w Polsce. W dokumentach tych szczegółowo omówiono problematykę rolnictwa ekologicznego, ujęto cele i formy dalszych działań w tym obszarze. 
Rok do roku zmniejszała się też liczba odbiorców korzystających ze wsparcia finansowego w rolnictwie, przede wszystkim ze względu na niespełnianie konkretnych wymogów rozporządzenia. Największą liczbę osób rezygnujących z rolnictwa ekologicznego stanowią rolnicy, którzy nie prowadzą równoległej produkcji roślinnej i zwierzęcej, a co za tym idzie nie spełniają warunku posiadania minimalnej obsady zwierząt.
W konsekwencji, w latach 2014– –2018 liczba producentów ekologicznych zmniejszyła się o około 20%, powierzchnia upraw ekologicznych spadła o 25%, zwiększyła się z kolei liczba przetwórni, aż o 88%, co związane było m.in. ze wzrostem importu surowców ekologicznych z innych krajów do Polski. 


Nowe dane


W kilku ostatnich latach liczby ustabilizowały się, lecz dalszy rozwój jest bardzo niewielki. Łączna liczba gospodarstw w 2020 roku wynosiła 20 274, a ich powierzchnia stanowiła 509 291,27 ha. Rozwój rolnictwa ekologicznego w Polsce jest jednak nierównomierny liczbowo i przestrzennie. Najwięcej takich gospodarstw znajduje się w województwie warmińsko-mazurskim, podlaskim, zachodniopomorskim, lubelskim i mazowieckim. Najmniejszą liczbę notujemy w śląskim, opolskim i kujawsko-pomorskim. Taka zależność wynika głównie z faktu, iż pierwsza grupa województw to częściowo obszary o gorszych warunkach rolniczych, gdzie konwencjonalna produkcja rolna jest trudniejsza, co za tym idzie szuka się innych rozwiązań. Innym powodem jest to, że województwa wschodniej części Polski to typowo rolnicze obszary, a w związku z tym wypadkowa liczba gospodarstw ekologicznych jest większa, podobnie jak i obszar, który sumarycznie zajmują. Druga zaś grupa to obszary silnie uprzemysłowione, gdzie rolnictwo odgrywa generalnie mniejszą rolę, a ludność skupiona jest w miastach lub te województwa, gdzie rolnictwo konwencjonalne jest silne.


Jeśli chodzi o rolnictwo ekologiczne to można śmiało powiedzieć, że rynek ten dopiero się rozwija.

W obecnej chwili gospodarstwa ekologiczne w Polsce stanowią około 3,4% krajowej produkcji rolniczej. Europejska strategia „Od pola do stołu” stawia za cel, aby do 2030 roku 25% upraw było użytkowanych w sposób ekologiczny. Nasze tempo nie wskazuje jednak na możliwość osiągnięcia tego celu w zamierzonym terminie.


Wartość rynku produktów ekologicznych w Polsce to około 1 mld zł. Udział żywności ekologicznej na rynku spożywczym 2018/19 roku wynosił zaledwie 0,3%, w porównaniu do UE jest to bardzo niski wynik, gdzie inne państwa osiągały np.: Dania 8,4%, Szwajcaria 7,7%, Austria 6,5%. W naszym kraju ponad połowa produktów organicznych pochodzi z importu, są to przede wszystkim owoce egzotyczne, kawa, herbata, przyprawy i towary wysokoprzetworzone. Polska eksportuje natomiast świeże i mrożone warzywa i owoce oraz zboża i produkty zbożowe. Jest to zatem żywność nieprzetworzona, co wynika z faktu, że w naszym kraju produkcja ekologiczna skupiona jest głównie na tych produktach, a liczba przetwórni ekologicznych jest nadal mała. Większość przetwórni stanowią w Polsce przetwórnie mleka i wyrobu serów, których liczba rośnie najintensywniej.


W strukturze ekologicznych użytków rolnych w Polsce dominują, przede wszystkim zboża stanowiące 29,2% udziału w użytkach rolnych,  na drugim miejscu są rośliny na pasze, 23,1%. Trzecie miejsce zajmują łąki i pastwiska 16,9%, dalej owoce i warzywa – 14,8%. Rośliny strączkowe to około 7,4%, rośliny przemysłowe 4,7%, a udział pozostałych użytków to 3,9%. Co bardzo wyraźnie widać, rolnictwo ekologiczne skupia się głównie na produkcji roślinnej, która stanowi blisko 78%. Jeśli chodzi o produkcję zwierzęcą, to idzie ona w parze z uprawą roślin na paszę dla zwierząt hodowlanych oraz rozwojem obszarów pastwiskowych dla krów czy owiec. Wśród produkcji zwierzęcej dominuje drób (600 tys. szt.) znacznie wyprzedzając bydło (30 tys. szt.) i owce (16 tys. szt.), najmniej jest kóz i świń (3–4 tys. szt.).

Największe problemy


Rolnictwo ekologiczne w Polsce musi się jednak zmagać z wieloma problemami. Przede wszystkim, niepokojące jest to, że dla wielu gospodarstw ekologicznych główną motywacją do prowadzenia takiej produkcji są dotacje. Należy zatem zaplanować kierunek rozwoju ekorolnictwa w Polsce tak, by opierał się on na bardziej efektywnym przekazywaniu środków z dotacji dla rolników. 
Krajowy rynek produktów organicznych znajduje się w początkowej fazie rozwoju. Pocieszający jest jednak fakt, że żywność ekologiczna z roku na rok staje się bardziej dostępna i dostrzegana przez konsumentów w Polsce. W miastach pojawiają się specjalne sklepy, targowiska, a w dużych marketach organizowane są stoiska z ekożywnością. Wzrost liczby produktów polskiego pochodzenia jest jednak wolniejszy niż tych zagranicznych. 


Dystrybucja produktów pochodzących z rolnictwa ekologicznego powinna zatem zostać odpowiednio zorganizowana. W Polsce, są to rynki lokalne o małym zasięgu, gdyż  producenci nie dysponują środkami, które pozwoliłyby na dotarcie do konsumenta na drugim końcu kraju. Większość produkcji z Polski przeznaczana jest finalnie na eksport, co jest konsekwencją tego, że rynki innych krajów UE są znacznie lepiej rozwinięte niż rynek polski. Państwo powinno dofinansować rozwój obszaru dystrybucji krajowej produktów ekologicznych, by w skali całego kraju odnajdywać odbiorców właściwych produktów.


Co istotne, problematyczna dla konsumenta jest nadal cena takich produktów. Producenci przyzwyczaili nas do taniej żywności o długiej dacie przydatności do spożycia. Owszem, ceny żywności ekologicznej są wyższe, gdyż wiąże się to bezpośrednio z kosztem produkcji i przetwórstwa ekologicznego, a to z kolei przekłada się na finalną cenę produktu. Jednak to co dodatkowo wyróżnia żywność ekologiczną, to przede wszystkim jej jakość i dobroczynny wpływ na nasze zdrowie. Na szczęście spora część kupujących dojrzewa do takiej wiedzy i przekonuje się do zakupów z logo eko. 


Do niedawna ludzie mieli też małe zaufanie do samych producentów ekologicznych, nie mając wiedzy na temat rolnictwa, zwyczajnie uważali, że ekorolnik chce po prostu więcej zarobić, a produkty eko to wymysł naszych czasów. Ważne jest zatem, aby w społeczeństwie budować zaufanie i rozszerzać wiedzę na temat tego, czym tak naprawdę jest rolnictwo ekologiczne i jakie korzyści za sobą niesie. Istotne jest również to, żeby konsument wiedział, jaką funkcję pełni w tym całym łańcuchu, jako końcowi odbiorcy, budujemy bowiem zapotrzebowanie na te produkty, stymulujemy rozwój branży na rynku rolniczym.

Mocne strony rolnictwa ekologicznego w Polsce:

  • małe zanieczyszczenie środowiska,
  • stosunkowo nieduże zużycie nawozów i środków ochrony roślin,
  • rozdrobnienie – przewaga małych i średnich gospodarstw o rodzinnym charakterze,
  • możliwość pozyskania środków z dotacji krajowych i unijnych,
  • konkurencyjność produktów na rynku europejskim,
  • duża powierzchnia obszarów rolniczych w skali kraju – duże zasoby,
  • stosunkowo niskie koszty pracy.

Od czego trzeba zacząć 


Przede wszystkim, polityka i strategia rozwojowa dla sektora rolnictwa ekologicznego musi być ujednolicona. Chodzi o to, by wszystkie podmioty zaangażowane w rozwój rolnictwa ekologicznego rozwijały się harmonijnie i komunikowały się ze sobą. Administracja powinna upraszczać procedury pozyskiwania funduszy, pozwoleń czy certyfikatów. Wymagania do ich uzyskania muszą być przejrzyste i możliwe do spełniania. Gromadzenie danych na temat faktycznej wartości rynku produktów ekologicznych musi być rzetelne i rozwiązane systemowo. 
Należy też zachęcać rolników, by podejmowali współpracę z jednostkami doradczymi w regionie, by odpowiednio reagować na lokalne zapotrzebowanie i wykorzystywać konkretne możliwości. Istniejące programy muszą być rzetelnie realizowane we współpracy z rolnikami. W Polsce konsultacje z branżą rolniczą są bardzo ważne, ponieważ ogromną część naszego rynku stanowią małe, rodzinne gospodarstwa, gdzie relacje i zaufanie są niezmiernie istotne.


Jednocześnie należy wśród społeczeństwa rozszerzać wiedzę na temat  rolnictwa ekologicznego, zwiększać świadomość konsumencką i zachęcać do zmiany nawyków żywieniowych. Ogromny potencjał można upatrywać w połączeniu rolnictwa ekologicznego z rozwojem branży agroturystycznej. Polacy coraz częściej poszukują tego typu form wypoczynku dla siebie i dzieci. Bliskość natury służy naszemu zdrowiu, a u najmłodszych daje to możliwość rozwoju światopoglądu, dzieci mają szansę zobaczyć czym w praktyce jest ekologiczne gospodarowanie. Jest to połączenie przyjemności z pożytecznym. Rolnicy zarabiają, a społeczeństwo dokształca się.


Bardzo ważne są też działania w obszarze marketingu i dystrybucji na terenie kraju. Dostępność do produktów ekologicznych jest bowiem zróżnicowana w skali całego kraju. Reklama i promocja logo eko musi iść w parze z wiedzą konsumentów. Sposobem na to są wyjazdy pokazowe do gospodarstw organizowane przez szkoły i przedszkola, a jednostki doradztwa regionalnego dają możliwość odbycia spotkań i szkoleń dla grup zainteresowanych branżą ekologiczną. 


Ogromnym powodzeniem cieszą się wszelkiego rodzaju jarmarki czy festyny, na których mieszkańcy okolicznych miejscowości mogą zapoznać się z ofertą ekologicznych rolników, a dzięki temu później poszukują ich produktów i polecają je dalej. W ten sposób buduje się marketing.
Dobrym kanałem zbytu produktów ekologicznych mogą się okazać punkty zbiorowego żywienia, szkolne stołówki czy firmy cateringowe. Dania czy Austria są doskonałym tego przykładem. Chodzi głównie o to, żeby stymulować rozwój branży poprzez odnajdywanie i tworzenie ścieżek dystrybucji. Ze względu na to, że żywność organiczna może okazać się zbyt droga dla tych odbiorców, państwo powinno uruchomić szereg dotacji i dofinansowań, by ceny mogły dorównać standardowym. W produkcji rolnej nie ma bowiem sensu rozdrabnianie się na sztuki, popyt musi być współmierny do podaży, by żywność się nie marnowała.


Branża kosmetyczna też ma swój potencjał. Na rynku pojawiają się polskie kosmetyki, do których produkcji używa się składników pochodzenia ekologicznego oraz stosuje się ekologiczne metody ich produkcji. Konsumenci bardzo pozytywnie reagują i coraz chętniej kupują takie kosmetyki, mimo że ich cena jest często wyższa, bo ich jakość przewyższa tańsze odpowiedniki. Polacy bardzo lubią kupować towary, na których wyraźnie jest napisane, że zostały wyprodukowane w Polsce i z użyciem surowców pochodzenia krajowego.
Co ważne, rynek produktów organicznych w Polsce musi nadążyć za resztą krajów Unii. Kraje, takie jak Austria, Niemcy czy Holandia już eksportują swoje towary do Polski. W efekcie, gdy na półki z opóźnieniem wkroczą nasze rodzime produkty, to będą zmuszone na starcie konkurować z zagranicznymi, których ceny mogą się okazać korzystniejsze, a konsumenci wyrobią sobie nawyki zakupowe, które ciężko będzie zmienić.


Odpowiedni system kontroli i certyfikacji oraz rzetelnie skonstruowane przepisy prawa to klucz do właściwego zarządzania rolnictwem w Polsce. Należy tym samym podejść do tematu rolnictwa ekologicznego systemowo i kompleksowo, traktując gospodarstwa indywidualnie. Rolnicy są grupą stosunkowo hermetyczną, ale zarazem niejednorodną, a w takich strukturach trudniej jest podejmować jednotorowe działania i reformy, które miałyby być wprowadzane w tym samym czasie i w każdym gospodarstwie.


Potrzeba oczywiście czasu, aby osiągnąć cele, jednak już dziś musimy wyznaczyć sobie zadania do realizacji i konsekwentnie je wypełniać dla dobra środowiska i naszego zdrowia. Polskie rolnictwo ma ogromny potencjał do działania, trzeba go tylko wykorzystać.

 

 

 
Lidia Saganowska
"Wieś Kujawsko-Pomorska", lipiec 2022 r. Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie 
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do niego tutaj
POWIĄZANE TEMATY:rolnictwo ekologiczne
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO