Gospodarstwa hodowlane znikają z mapy Polski

Wielkopolska jest jednym z tych regionów, które są ,,zagłębiem'' produkcji trzody chlewnej w naszym kraju. Tradycja ,,trzymania świń'' w gospodarstwach jest jednak obecna w całej Polsce, choć, jak wynika z wyliczeń przedstawionych przez izbę - z każdym dniem gospodarstw zajmujących się trzodą chlewną jest coraz mniej.
- W Polsce od początku 2021 roku do 5 lipca br. zlikwidowanych zostało blisko 43 tys. stad trzody chlewnej – oznacza to, że w tym okresie dziennie likwidowanych było około 76 stad. Jednym z głównych powodów zamykania gospodarstw był rozprzestrzeniający się wirus afrykańskiego pomoru świń - alarmuje WIE w specjalnym stanowisku z walnego zgromadzenia izby . - Sytuacja, która występuje na rynku trzody chlewnej od ponad roku nie jest zjawiskiem chwilowym, a staje się początkiem upadku tego kierunku produkcji rolniczej.
Izba dodaje, że producenci trzody muszą się także zmierzać z brakiem opłacalności tego kierunku produkcji. Lawinowo rosną niestety koszty produkcji. Z analiz i kalkulacji regularnie prowadzonych przez Wielkopolską Izbę Rolniczą wynika, iż od wielu miesięcy producenci trzody chlewnej do każdej sprzedanej sztuki dokładają blisko 100 zł, w zależności od wielkości stada oraz technologii produkcji. W szczególności spada rentowność produkcji w małych gospodarstwach, a jakiekolwiek zyski pojawiają się przy produkcji ponad 400 - 500 szt.
- Równowaga rynkowa jest zachwiana przez tucze kontraktowe. Ich rosnąca skala powoduje, że rolnicy oraz ubojnie i masarnie operujące na wolnym rynku mają coraz gorsze warunki do funkcjonowania - alarmują wielkopolscy rolnicy.
Informacje WIR pośrednio potwierdza Główny Urząd Statystyczny.
- Według wstępnych danych pogłowie świń* w czerwcu 2022 r. liczyło 9611,2 tys. sztuk, wykazując w porównaniu z analogicznym okresem ubiegłego roku spadek o 12,9%. Redukcja pogłowia wystąpiła we wszystkich grupach świń, w szczególności w grupie loch prośnych, gdzie wyniosła 17,6% - poinformował GUS.
Co zatem można zrobić?
- Apelujemy do Rządu RP i parlamentarzystów o pilne pochylenie się nad problemami polskiego rolnictwa i podjęcie zdecydowanych, i konkretnych działań dla jego wsparcia. Dotychczas oferowane formy pomocy są niewystarczające i wybiórcze, nieadekwatne do skali występującego problemu. Apelujemy o wprowadzenie na stałe mechanizmu dopłat do macior i produkcji w cyklu zamkniętym. Ten program bardzo dobrze został przyjęty przez rolników, ponieważ daje on poczucie niewielkiej, ale jednak znaczącej, stabilności rynkowej. Wspiera on również polskie gospodarstwa rodzinne - apeluje WIR.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|