KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Narodowy Instytut Wolności
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • ODR Bratoszewice

WYSZUKIWARKA

Pszenica samopsza

Opublikowano 03.09.2023 r.
Pszenica samopsza to najwcześniej udomowiony gatunek pszenicy. Jest on niewymłacalny, czyli przy zbiorze kombajnem ziarno pozostaje w plewach. Otrzymywane z niego produkty żywnościowe wykazują korzystny wpływ na zdrowie ludzi – wynika to z jego zdolności do stymulacji układu odpornościowego człowieka. Jest to zboże o wybitnych walorach prozdrowotnych, coraz bardziej doceniane przez świadomych konsumentów.

pszenica samopsza

Pszenica samopsza

Najstarsze ślady uprawy pszenicy samopszy sięgają okresu ok. 10 tys. lat p.n.e. W umiarkowanych strefach klimatycznych Europy i Azji rozpowszechniono ją już w okresie neolitu. Również w starożytnej Grecji była ważnym gatunkiem dla ówczesnego pierwotnego rolnictwa. W rejonie Alp uprawiano ją jeszcze przed II wojną światową. Ceniona była z powodu ziarna bogatego w białko, nadającego się zwłaszcza na kaszę. Dziś w Europie chroniona jest tylko jedna odmiana – Svenskaja, natomiast populacje form dzikich można spotkać na Bałkanach, w Palestynie, w Azji Mniejszej oraz na Krymie.

Pszenica samopsza ma kłosy koloru: białego, czerwonego/brązowego i czarnego. Roślina jest nie zbyt intensywnie zielona, z żółtym odcieniem, wysoka, o dość cienkiej słomie. Występują dwie jej formy: jara i ozima.

Ziarniaki lokalnych odmian zawierają 63-67% węglowodanów, 12-16% białka, ok. 3% tłuszczu i ponad 10% błonnika, który pełni bardzo ważną rolę w organizmie – stymuluje perystaltykę jelit oraz reguluje poziom cukru i cholesterolu we krwi.

Samopsza ma w sobie więcej białka, minerałów i witaminy B niż pszenica zwyczajna. Białko to wyróżnia dobry skład aminokwasowy. Jest ono także lekkostrawne. O znakomitej wartości odżywczej świadczą również bardzo dobre proporcje węglowodanów, tłuszczów, białek i błonnika oraz wysoka zawartość rozpuszczalnych w tłuszczach przeciwutleniaczy. Cechy te sprawiają, że można używać samopszy do produkcji żywności funkcjonalnej lub do wytwarzania naturalnych przeciwutleniaczy na potrzeby przemysłu spożywczego. Ziarno po przetworzeniu sprzedawane jest w postaci mąki, kasz, makaronów i płatków.

Rolnicy uprawiają głównie formę ozimą samopszy. Daje ona większy plon, wykazuje lepszą przydatność do przerobu i dobrą zdrowotność. Lubi gleby średnie i dobre, natomiast na słabszych i piaszczystych podłożach uprawa łączy się z dużym ryzykiem. Ma też wysokie wymagania przedplonowe. Bobowate drobnonasienne i ich mieszanki z trawami mogą być przedplonami na glebach słabszych, ale wtedy może wystąpić ryzyko wylegania. Rośliny strączkowe, okopowe czy warzywa są lepszymi przedplonami na glebach dobrych.

Samopsza wymaga starannej uprawy roli, aby siew kłosków był równomierny. Wskazana jest orka i doprawienie roli przed siewem, bo forma ozima łatwo się zachwaszcza – tutaj dobrze przefermentowany obornik zaleca się zastosować jesienią pod płytką orkę. W przypadku formy jarej, po jesiennej orce przedzimowej, dokładnie rozłożony obornik można wprowadzić już wczesną wiosną.

Siew ozimy z powodu długich wschodów powinien być wykonywany do połowy września. Samopsza dobrze się krzewi. Najczęściej wysiewa się ok. 200-240 kg kłosków na 1 ha, na głębokość 3-4 cm. Głębszy siew jest stosowany na lżejszej glebie, aby kłoski znalazły wystarczającą ilość wilgoci do skiełkowania. Zabieg najlepiej wykonać siewnikiem przystosowanym do siewu ziarna w kłoskach, tzn. z wałkami do roślin gruboziarnistych oraz o gładkich lejkach, aby kłoski się w nich nie zapychały. Gdy nie ma innych możliwości, siew można wykonać rzutowo ręcznie lub rozsiewaczem do nawozów, a potem płytko wymieszać z glebą kultywatorem lub glebogryzarką.

Z zabiegów pielęgnacyjnych zalecane jest dwukrotne bronowanie lekkimi bronami – dobrze sprawdza się tutaj brona zgrzebło. Po wykonaniu zabiegu nie mogą wystąpić w nocy przymrozki, gdyż rośliny zostaną uszkodzone. Przed bronowaniem dobrze jest wsiać wsiewkę koniczyny lub seradeli, co na glebach lżejszych może podwyższyć plon nawet o 20%.

Podczas zbioru kombajnem sita muszą być otwarte w taki sposób, aby przez szczeliny bez trudu wpadały połamane fragmenty kłosów. Należy również zmniejszyć nadmuch, bo w przeciwnym razie większość kłosków zostanie wyrzucona na glebę. Świetnie sprawdza się ustawienie takiego samego nadmuchu jak przy owsie. Kosić najlepiej po południu – suche kłosy ułatwiają zbiór, przechowywanie i odplewianie ziarna. Samopszę, podobnie jak orkisz i płaskurkę, przechowuje się w kłoskach, przy wilgotności wynoszącej do 14%.

W Polsce najlepszą maszyną do wyłuskiwania ziarna z plew i plewek okazał się odpowiednio przerobiony bukownik do koniczyny. Jest tani, wydajny i nie gorszy od specjalnie w tym celu produkowanych urządzeń. Do odplewiania ziaren siatka na sitach bukownika musi mieć oczka wielkości od 4 do 5 mm i być stalowa.

Samopsza jest odporną rośliną. Może przetrwać i rozwijać się na nieco słabszych glebach, natomiast na bardzo słabych istnieje zagrożenie silnym zachwaszczeniem, co spowoduje, że kłoski wtedy będą drobne, a ziarno trudne do wyłuskania. Prozdrowotne działanie produktów z samopszy (mąki, kasz, makaronów i płatków) wynika z wysokiej zawartości substancji bioaktywnych. Ciasto z tego rodzaju pszenicy nadaje się do wypieku chleba i w ogóle razowego pieczywa, poza tym długo zachowuje ono świeżość. Najlepiej robić je z wykorzystaniem zakwasu, gdyż zawarty
w ziarnach samopszy gluten jest lepki, mało rozciągliwy i słabo zatrzymuje wodę. Chleb z samopszy ma charakterystyczną, żółtawą barwę (wynika ona ze znacznie wyższej niż w pszenicy zawartości karotenoidów) i lekko orzechowy smak, wyczuwalny także w produktach z orkiszu czy płaskurki. Obecne w ziarnie samopszy antyoksydanty lepiej znoszą proces pieczenia niż te zawarte w ziarnie innych gatunków pszenic.

Warto przypomnieć, że karotenoidy wykazują właściwości ochronne jak antyoksydanty. Natomiast luteina, która jest głównym żółtym pigmentem w ziarnie samopszy (ogranicza ryzyko zwyrodnienia plamki żółtej i zaćmy oraz ma działanie ochronne przed chorobami serca i nowotworami), występuje w dużo większym stężeniu niż u innych gatunków pszenic. Co ważne, podczas wypieku chleba z pszenicy samopszy straty karotenoidów są mniejsze niż przy robieniu pieczywa z pszenicy zwyczajnej. Różne odmiany samopszy były także badane pod kątem przydatności do wypieku ciastek. Niską wydajność pszenicy samopszy w pełni rekompensuje duży popyt i atrakcyjna cena. Mimo dynamicznego wzrostu powierzchni uprawy, popyt na ekologiczną samopszę przewyższa podaż.

 
Andrzej Bartosik
Artykuł opracowany we współpracy z Łódzkim Ośrodkiem Doradztwa Rolniczego w Bratoszewicach 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
POWIĄZANE TEMATY:pszenica samopsza
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO