KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Narodowy Instytut Wolności
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • ODR Bratoszewice
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

WYSZUKIWARKA

Szczepan - a po nim następni

Opublikowano 22.12.2023 r.
przez Lidia Lasota
Męczeństwo św. Szczepana otworzyło całe wieki prześladowań chrześcijan, ich cierpień i śmierci. Jednocześnie Pan Jezus powiedział, że będzie to dla uczniów, a tym samym i dla nas doskonała sposobność do składania świadectwa. Prześladowania chrześcijan wciąż mają miejsce. W niektórych państwach sytuacja chrześcijan jest gorsza niż wówczas w Jerozolimie za czasów Szczepana. Statystyki mówią, że - chrześcijanie są najbardziej prześladowaną grupą religijną na świecie. I co ciekawe, padają ofiarą wyznawców tych religii, które powszechnie uznawane są za najsilniej dyskryminowane: muzułmanów, hinduistów czy buddystów.  

Śmierć Szczepana była wstępem do dalszych prześladowań uczniów Jezusa głównie spośród hellenistów. Wtedy rozproszyli się oni po całej Judei i Samarii.

Chrystus przepowiedział apostołom: „I z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich”. A w innym miejscu Ewangelii przestrzegał: „Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować”. Uczniowie doświadczyli tego od  razu po Jego zmartwychwstaniu, a potem po wylaniu na nich Ducha Św.,  gdy w Jego mocy zaczęli głosić ludziom zbawienie. Już na początku tej działalności, Apostołowie Piotr i

Jan, po uzdrowieniu chromego „w imię Jezusa Chrystusa”, zostali osądzeni przez Sanhedryn. Ich nękanie nasilało się, wtrącono ich do więzienia, a potem ubiczowano. 

Już św. Paweł dawał świadectwo: „Przez Żydów pięciokroć byłem bity po czterdzieści razów bez jednego. Trzy razy byłem sieczony rózgami, raz kamienowany, trzykrotnie byłem rozbitkiem na morzu”. 
Droga wiodąca do chrześcijańskiej doskonałości, choć jest radykalna, została wyznaczonego przez samego Chrystusa: „Lecz przed tym wszystkim podniosą na was ręce i będą was prześladować. Wydadzą was do synagog i do więzień oraz z powodu mojego imienia wlec was będą do królów i namiestników”. 

Wielkie prześladowania pierwszych chrześcijan trwały prawie trzy wieki od śmierci Jezusa. Dopiero tzw. edykt mediolański z 313 r. ogloszony przez dwóch wielkich cesarzy – zachodniej częći Imperium Rzymskiego - Konstantyna Wielkiego i wschodniej części – Licyniusza, wprowadził wolność wyznania wiary w Cesarstwie Rzymskim. 

Obecnie ok. 100 mln chrześcijan jest ofiarami prześladowań, głównie w wskutek hinduskiego ekstremizmu i islamskiego terroryzmu oraz w Chinach i Korei Północnej. Tendencja ta jest wzrostowa i dręczenie chrześcijan na całym świecie przybiera na sile. Właściwie dzieje się tak od początku powstania Kościoła. Pierwsi chrześcijanie byli ciemiężeni zarówno przez Żydów, jak też przez Imperium Rzymskie, na terenie którego nowa religia się rozwijała. Prześladowania te trwały do IV wieku, dopóki chrześcijaństwo nie zostało zalegalizowane. 
Kiedy patrzymy na historię chrześcijaństwa, to widzimy, że Kościół od zawsze był celem agresji. Religia, która niesie pokój, miłość, przebaczenie, jest atakowana przez nienawiść, zło i przemoc. 

Chrześcijanie prześladowani za wiarę swoje męczeństwo wpisują się w ofiarę, którą Pan Jezus złożył sam z siebie dla zbawienia świata. W ich życiu realizuje się ewangeliczna zapowiedź Jezusa: „z powodu mojego imienia będziecie w nienawiści u wszystkich”. 
Papież Franciszek powiedział: „Jezus nie chce, aby uczniowie powtarzali jedynie formuły wyuczone na pamięć. Chce świadków: ludzi, którzy szerzą nadzieję, poprzez swój sposób akceptowania, uśmiechania się, kochania. Zwłaszcza kochania: ponieważ moc zmartwychwstania czyni chrześcijan zdolnymi do miłości, nawet wtedy, gdy miłość zdaje się tracić swe racje. (…) Męczeństwo za wiarę nie dotyczy tylko pierwszych wieków chrześcijaństwa. Męczeństwo Szczepana ma swoją ciągłość aż do czasów współczesnych. Nieraz te prześladowania nie są krwawe, ale nie mniej dotkliwe.  

Prześladowanie za wiarę zostało zapowiedziane przez Chrystusa i nigdy się nie skończy. Pan Jezus powiedział: „Jeżeli Mnie prześladowali, to i was będą prześladować”. Masowe prześladowania w ciągu pierwszych czterech wieków chrześcijaństwa  były początkiem nienawiści do Kościoła Chrystusowego.

Chrześcijanie mają dawać spokój, miłość i akceptację, nie licząc, że ktoś im za to będzie wdzięczny. Błędem jest oczekiwanie, że ich życie będzie lekkie i przyjemne, bo Bóg jest po ich stronie. Każdy katolik ma misję, a ona wykracza poza rozprawianie o pokoju z perspektywy wygodnego fotela. Każdy musi zająć stanowisko wobec aktów godzących w uczucia religijne. 


 

  Lidia Lasota
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO