KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • ODR Bratoszewice
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych

WYSZUKIWARKA

Ile można stracić na produkcji roślinnej?

Opublikowano 23.06.2024 r.
przez Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Czy produkcja roślinna jest opłacalna, a jeśli tak, to jaka? Takie pytanie, co jakiś czas, stawiają sobie przedstawiciele Wielkopolskiej Izby Rolniczej, którzy mozolnie przeliczają wszystkie koszty i możliwości zbytu poszczególnych upraw. Z wyliczeń przeprowadzonych w czerwcu 2024 roku wynika, że większość upraw rolniczych przynosi straty, a niektóre nawet straty bardzo duże. Jest też król upraw, który od lat się opłaca, ale... nie wszyscy mogą go uprawiać.

Wielkopolska Izba Rolnicza uważa, że koniecznym jest wprowadzenie prawidłowego i rzetelnego systemu monitorowania rynku zbóż. Bez wiarygodnych danych bardzo trudno będzie zarządzać rynkiem zbóż i kształtować politykę rolną w tym zakresie. Gwałtowny wzrost cen pszenicy potwierdził starą ekonomiczną regułę, która mówi, że w przypadku towarów masowych, na które popyt jest raczej stały, niewielkie wahnięcia w podaży powodują duże skoki cenowe. Rynek, w tym przypadku zadziałał na korzyść dużych graczy rynkowych, dysponujących kapitałem pozwalającym na zamrożenie środków finansowych i wyczekiwaniem ze sprzedażą. Takie gospodarstwa skorzystały podwójnie. Raz na zwyżce cen, a dwa na dopłatach do sprzedaży.

- Nie jesteśmy dzisiaj w stanie przewidzieć, co się wydarzy z cenami zbóż po żniwach. W życie wszedł nowy ATM, czyli warunki bezcłowego handlu z Ukrainą, które naszym zdaniem, ciągle w niewystarczający sposób chronią polski rynek przed napływem taniego zboża z tego regionu. Nie wiemy, jak na rynku zachowa się Rosja. Prognozy światowe produkcji zbóż ciągle się zmieniają w zależności od przebiegu pogody. Cokolwiek by się nie wydarzyło, jako kraj musimy wyeksportować naszą nadwyżkę w ilości około 12 mln ton zbóż i sprzedać ją po cenach światowych konkurując z tańszymi producentami. Na szczęście, jak wskazują nasze notowania spadają ceny środków produkcji, a także zatrzymał się trend spadkowy w produkcji trzody chlewnej. Coraz więcej powstaje biogazowni rolniczych – mówią przedstawiciele samorządu rolniczego z Wielkopolski. - Udało się również zatrzymać najgorsze pomysły na rolnictwo, wdrażane przez Komisję Europejską w ramach Zielonego Ładu. Wydaje się, że po wyborach do Europarlamentu, ta polityka dostała czerwoną kartkę i będzie musiała się zmienić.
Z danych zebranych przez WIR wynika, że aktualnie średnie ceny zbóż kształtują się następująco: pszenica konsumpcyjna (869,51zł/t), żyto konsumpcyjne (550,94zł/t), jęczmień konsumpcyjny (630,77zł/t), pszenżyto (616,46zł/t), rzepak (1918,96zł/t), kukurydza (792,00zł/t).

Przejdźmy więc do wyliczeń: co się opłaca. WIR zrobił kalkulacje dla podstawowych upraw w Polsce, a wyniki zysku lub straty porównał do poprzedniego roku (2023 rok w nawiasie)

•    Pszenica - strata 299,44 zł/ha (2023 strata 1847,55 zł/ha)
•    Jęczmień jary - strata 1291,44 zł/ha (strata 2201,51 zł/ha)
•    Kukurydza na ziarno - strata 4182,10 zł/ha (strata 3221,48 zł/ha)
•    Rzepak - zysk 287,58 zł/ha (strata 1266,75 zł/ha)
•    Burak cukrowy - zysk 5976,69 zł/ha (zysk 3881,32 zł/ha)

Niewątpliwie więc królem opłacalności upraw jest burak cukrowy, który jest kontraktowany przez cukrownie. Opłacalność produkcji rzepaku, choć niewielka, cieszy zwłaszcza, że w 2023 roku produkcja rzepaku wiązała się ze sporą stratą. Najtrudniejsze warunki finansowe mają jednak producenci kukurydzy na ziarno, którzy o zysku mogą tylko pomarzyć.
 

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO