Gdy sąsiedzi piszą donosy...


- Nadmierna liczba anonimowych i bezpodstawnych donosów powoduje nieuzasadnione kontrole i nakładanie kar na rolników, co generuje niepotrzebne koszty i stres. Przykładem jest sytuacja, gdzie kontrole są często wynikiem „złośliwych” donosów sąsiedzkich, które nie mają merytorycznego uzasadnienia - przekonuje Grzegorz Leszczyński, prezes Podlaskiej Izby Rolniczej.
Prowadzi to także do obciążenia instytucji kontrolnych i rolników kosztami oraz czasem, które można by wykorzystać na efektywną pracę i rozwój gospodarstw. Ważna jest także ochrona dobrego imienia rolników i zapewnienie im większego szacunku za trud i poświęcenie wkładane w prowadzenie gospodarstw rolnych.
- Obecnie rolnicy często czują się niesprawiedliwie traktowani, gdy są wielokrotnie karani za drobne lub wątpliwe przewinienia, a dodatkowo poddawani kontrolom na podstawie anonimowych donosów - dodaje prezes Leszczyński. - Takie podejście spowoduje też zachowanie równowagi prawnej – obecnie rolnik może być karany wielokrotnie za jedno wykroczenie, podczas gdy donosiciel pozostaje anonimowy i bezkarny.
Wprowadzenie kar finansowych dla donosicieli za nieuzasadnione skargi pozwoliłoby na wyważenie tej nierówności i zwiększenie odpowiedzialności za składane informacje.
Dlatego też w związku z rosnącą liczbą nieuzasadnionych i niepotwierdzonych donosów składanych do instytucji takich jak Agencja Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictw, Inspekcja Weterynarii, Inspekcja Ochrony Roślin i Nasiennictwa oraz innych organów kontrolnych, Podlaska Izba Rolnicza wnioskuje o podjęcie działań legislacyjnych i organizacyjnych mających na celu:
wprowadzenie kar finansowych dla osób, które składają nieuzasadnione, fałszywe lub niepotwierdzone donosy, które generują niepotrzebne koszty i obciążają pracę instytucji kontrolnych; wprowadzenie procedur wykluczających automatyczne reagowanie urzędów na anonimowe zgłoszenia, co ograniczy wpływ nieodpowiedzialnych donosów i pozwoli skupić zasoby na rzetelnych i potwierdzonych sygnałach; jednocześnie postulujemy, aby organy kontrolne dysponowały skutecznymi narzędziami prawnymi do identyfikacji i pociągania do odpowiedzialności osób składających fałszywe zawiadomienia, zgodnie z przepisami Kodeksu karnego (art.212 oraz art. 234 k.k.) oraz Kodeksu postępowania karnego (art. 488 k.p.k.).
Niewątpliwie, są to postulaty słuszne, choć w czasach mody na donosy (inaczej zwane informacjami od ,,sygnalistów'') raczej trudno się spodziewać, by słuszny postulat izby został wprowadzony w życie.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|




_ulnl.jpg)


























































_llan.jpg)





































