Sprawdzajmy, czy w sklepach ziemniaki są polskie


Dlatego też Wielkopolska Izba Rolnicza apeluje - nie mamy wpływu na poziom cen, ale w obecnej sytuacji zwracamy uwagę na konieczność wzmocnienia kontroli w zakresie oznakowania kraju pochodzenia ziemniaków sprzedawanych w sieciach handlowych.
Wielkopolska Izba Rolnicza wystosowała z prośbą o podjęcie działań mających na celu wzmocnienie kontroli oznakowania kraju pochodzenia ziemniaków w sieciach handlowych.
- Obecnie ceny skupu ziemniaków są wyjątkowo niskie, co przy stale rosnących kosztach produkcji (m.in. nawozy, środki ochrony roślin, paliwo, energia, praca) powoduje brak opłacalności tej uprawy. Wielu rolników staje przed realnym zagrożeniem rezygnacji z produkcji, co w dłuższej perspektywie może odbić się negatywnie na bezpieczeństwie żywnościowym kraju - poinformowała WIR.
Za ziemniaki w skupie najczęściej płaci się około 20-30 groszy za kilogram, choć w żaden sposób nie przekłada się to na niższe ceny w sklepach detalicznych. Izba podkreśla, ze zdarza się, że konsumenci bywają wprowadzani w błąd co do pochodzenia produktu, a polski ziemniak jest wypierany z rynku przez tańszy import, w szczególności z Niemiec czy Holandii, gdzie ziemniaki są wycofywane z rynku, rolnik dostaje rekompensatę, a towar trafia do Polski.
- Tego rodzaju proceder destabilizuje lokalny rynek i stawia polskich producentów w nierównej, trudnej do utrzymania konkurencji. W ocenie Wielkopolskiej Izby Rolniczej ważne jest, aby zapewnić rzetelną i częstą weryfikację oznaczeń kraju pochodzenia, wspierać sprzedaż polskich ziemniaków oraz uczulić odpowiednie służby kontrolne na problem fałszywego oznakowania. Zwiększenie transparentności rynku i preferencja dla polskiej produkcji nie tylko wesprą rolników, ale także pozwolą konsumentom świadomie wybierać rodzime produkty - dodaje WIR.
Niewątpliwie problem jest ogromny - niewiele sieci sklepowych jest w rękach Polaków, co powoduje, że mogą być pokusy wspierania rynku z kraju pochodzenia marketu kosztem lokalnych, polskich rolników. Unia Europejska od lat popiera skracania łańcuchów dostaw - choćby więc z tego powodu na półki w sklepach na terenie Polski powinny trafiać ziemniaki od lokalnych producentów.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|




_ulnl.jpg)
































































































