Białko ziemniaczane – nowoczesne źródło białka w hodowli zwierząt


Rolnicy od lat opierają się na soi i rzepaku, jednak coraz częściej napotykają problemy związane z cenami, dostępnością i wahaniami jakości tych surowców. Nic dziwnego, że na rynku zaczynają się pojawiać alternatywy, które jeszcze kilka lat temu wydawały się niszowe.
Czym jest białko ziemniaczane?
Ziemniaki, poza skrobią, zawierają również sok białkowy. Dzięki specjalnym procesom technologicznym można go odzyskać, oczyścić i wysuszyć, otrzymując skoncentrowany surowiec bogaty w aminokwasy. Warto podkreślić, że nie jest to zwykły odpad - przeciwnie, to składnik pasz o bardzo wysokiej wartości żywieniowej.
Największą zaletą białka ziemniaczanego jest jego profil aminokwasowy, czyli zestawienie poszczególnych aminokwasów, jakie zawiera. W przypadku białka ziemniaczanego jest on zbliżony do ideału, co oznacza, że organizm zwierząt może je w pełni wykorzystać. Dla hodowcy oznacza to szybsze przyrosty, zdrowsze stada i mniejsze straty paszy.
Dlaczego hodowcy chętnie sięgają po białko ziemniaczane?
-
Wysoka strawność - pasza z jego dodatkiem jest łatwo przyswajana, więc nie „marnuje się” w przewodzie pokarmowym.
-
Lepsze wyniki produkcyjne - kurczęta szybciej osiągają wagę rzeźną, prosięta rosną równomiernie, a ryby lepiej wykorzystują paszę.
-
Brak GMO - wielu odbiorców żywności zwraca uwagę na pasze wolne od soi modyfikowanej genetycznie.
-
Stała jakość - proces produkcji białka ziemniaczanego usuwa niepożądane substancje antyżywieniowe, które mogą pojawiać się w innych roślinach.
-
Ekologia - powstaje z lokalnych upraw ziemniaków, więc nie trzeba sprowadzać surowców z drugiego końca świata.
Białko ziemniaczane a tradycyjne źródła białka roślinnego
Na rynku paszowym wciąż dominuje soja i rzepak, które od lat stanowią podstawę mieszanek dla drobiu, trzody i bydła. Ich popularność wynika z szerokiej dostępności i przyzwyczajenia producentów. Jednak surowce te nie zawsze dostarczają wszystkich niezbędnych aminokwasów. Przykładem może być niedobór metioniny w śrucie sojowej, co wymusza stosowanie syntetycznych dodatków.
Na tym tle białko ziemniaczane wypada korzystniej. Jego profil aminokwasowy jest znacznie bardziej kompletny, a strawność wyższa. Dzięki temu dieta z jego udziałem wymaga mniej uzupełnień i dodatków. Co więcej, w czasach rosnącej presji na uniezależnienie się od importu soi, lokalne białka roślinne stają się coraz atrakcyjniejsze. To nie tylko kwestia kosztów, ale też przewidywalności dostaw i lepszego dopasowania do standardów zrównoważonego rolnictwa.
Zastosowanie w hodowli różnych gatunków
Jedną z największych zalet białka ziemniaczanego jest jego uniwersalność. Sprawdza się zarówno w produkcji drobiu, jak i trzody czy ryb.
W przypadku brojlerów i indyków białko ziemniaczane poprawia tempo przyrostów i wskaźnik wykorzystania paszy. Kury nioski utrzymują dzięki niemu wysoką produkcję jaj, a przy tym zachowują dobrą kondycję. U prosiąt szczególnie ważna jest lekka strawność, bo młode zwierzęta mają delikatny układ pokarmowy i źle reagują na składniki obciążające jelita. Dodatek białka ziemniaczanego poprawia stabilność przyrostów i zmniejsza ryzyko biegunek.
Nie można pominąć rosnącej roli tego surowca w akwakulturze. Hodowcy ryb od dawna szukają alternatywy dla mączki rybnej, której cena i dostępność są coraz większym problemem. Białko ziemniaczane dobrze zastępuje część tego składnika, zapewniając rybom szybki wzrost i zdrową kondycję.
Warto dodać, że znajduje ono zastosowanie także w karmach dla psów i kotów, zwłaszcza tych przeznaczonych dla zwierząt z alergiami i wrażliwym przewodem pokarmowym.
![]()
Ekonomiczne i ekologiczne korzyści
Dla hodowcy liczy się nie tylko jakość, ale też koszt paszy. W tym kontekście białko ziemniaczane ma kilka przewag:
-
powstaje jako produkt uboczny, więc jego cena jest stabilniejsza,
-
pochodzi z lokalnych upraw, co zmniejsza koszty transportu,
-
pozwala ograniczyć zależność od importu soi,
-
wpisuje się w trendy ekologiczne i zrównoważone rolnictwo.
W praktyce oznacza to, że hodowca ma lepszą kontrolę nad kosztami i może zaoferować odbiorcom żywność „wyprodukowaną w Europie”, co staje się coraz ważniejsze w oczach konsumentów.
Białko ziemniaczane w ofercie rynkowej
Na rynku dostępne są różne produkty na bazie tego surowca, od czystego proszku po mieszanki białkowe. Hodowcy mogą więc dobrać rozwiązanie do własnych potrzeb.
Jeśli ktoś szuka sprawdzonego źródła, warto zwrócić uwagę na wysokiej jakości https://fdcm.eu/pl/products/bialko-ziemniaczane/ oferowane przez producentów specjalizujących się w surowcach dla rolnictwa i przemysłu paszowego.
Wyzwania i perspektywy
Największym ograniczeniem jest na razie dostępność. Nie każda fabryka skrobi odzyskuje białko, dlatego skala produkcji jest mniejsza niż w przypadku soi. Z każdym rokiem jednak pojawia się coraz więcej inwestycji w tym kierunku.
Eksperci przewidują, że w najbliższych latach białko ziemniaczane będzie coraz bardziej popularne, bo odpowiada na dwa główne problemy hodowców: rosnące ceny soi i oczekiwania rynku w kwestii ekologii.
artykuł sponsorowany
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|




_ulnl.jpg)


























































_llan.jpg)





































