Sprawa dla UOKiK: niskie ceny w skupach - wysokie w sklepach?

Izba Rolnicza w Opolu apeluje o kontrolę rynku rolno-spożywczego
Izba Rolnicza w Opolu zwróciła Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów (UOKiK) z pilnym wnioskiem o podjęcie działań kontrolnych i wyjaśniających dotyczących funkcjonowania rynku produktów rolno-spożywczych w Polsce.
- Powodem są liczne sygnały ze środowiska rolniczego wskazujące na rażącą dysproporcję między cenami skupu, które otrzymują producenci rolni za podstawowe artykuły (takie jak pieczywo, produkty mleczne, owoce, warzywa czy mięso), a ich cenami detalicznymi płaconymi przez konsumentów - informuje Jerzy Sewielski, prezes IR w Opolu.
Niezadowolenie producentów
Samorząd rolniczy podkreśla, że producenci wyrażają narastające niezadowolenie, ponieważ mimo rosnących cen w sklepach, nie są odpowiednio wynagradzani za swoją pracę i produkty. Izba sugeruje, że taka sytuacja może świadczyć o zaburzeniach rynkowych, nierównomiernym podziale zysków w łańcuchu dostaw lub potencjalnych praktykach ograniczających konkurencję.
Izba Rolnicza wnioskuje o szczegółowe zbadanie mechanizmów ustalania cen na wszystkich etapach łańcucha dostaw – od producentów, przez pośredników, przetwórców i hurtowników, aż po detalistów.
Głównym celem proponowanych działań jest podwójna ochrona: zapewnienie uczciwego wynagradzania producentów rolnych oraz ochrona konsumentów przed nadmiernym wzrostem cen.
Stanowisko UOKiK
Prezes Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów, w odpowiedzi na pismo Izby Rolniczej w Opolu zapewnił, że poprawa warunków funkcjonowania rynku rolno-spożywczego stanowi jeden z jego priorytetów. I choć urząd monitoruje zjawiska na tych rynkach i podejmuje działania, gdy istnieje podejrzenie niedozwolonych praktyk ograniczających konkurencję lub nieuczciwego wykorzystywania przewagi kontraktowej.
Jednocześnie UOKiK podkreśla, że jego kompetencje związane z ochroną konkurencji nie czynią go organem właściwym do regulowania cen. Rolą Urzędu jest eliminacja praktyk zagrażających uczciwym warunkom konkurowania, a nie prowadzenie polityki rolnej, która należy do Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
Dlatego też UOKiK stwierdził, że obecnie brak jest wystarczających podstaw do powzięcia podejrzenia naruszenia zakazu porozumień ograniczających konkurencję przez sieci handlowe, ponieważ brak jest okoliczności wskazujących na jakiekolwiek uzgodnienia między nimi. Tak więc UOKiK tą sprawą się nie zajmie.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|




_ulnl.jpg)


























































_llan.jpg)






































