KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • ODR Bratoszewice
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

WYSZUKIWARKA

PIORiN sprawdza czy w uprawach nie ma GMO

Opublikowano 31.12.2025 r.
przez Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Cztery uprawy są sprawdzane przez inspektorów Państwowej Inspekcji Ochrony Roślin i Nasiennictwa pod kątem obecności GMO - są to kukurydza, rzepak jary i ozimy oraz soja. Wbrew pozorom kontrola upraw pod kątem obecności GMO nie dotyczy wyłącznie plantacji prowadzonych w sposób szczególnie intensywny, czy budzących podejrzenia. Inspektorzy PIORiN mogą objąć kontrolą także zwykłe, konwencjonalne uprawy.

- Często inspektor jedzie w teren, zauważa np. rzepak, ustala właściciela plantacji i – jeśli roślina należy do gatunków objętych monitoringiem – przeprowadza kontrolę. To właśnie takie codzienne, praktyczne działania stanowią ważny element systemu nadzoru nad GMO w rolnictwie -  poinformowali inspektorzy z wojewódzkiego Inspektoratu Ochrony Roślin i Nasiennictwa w Gdańsku. 


PIORiN prowadzi kontrole na podstawie ustawy z dnia 22 czerwca 2001 r. o mikroorganizmach i organizmach genetycznie zmodyfikowanych oraz w oparciu o „Program Upraw GMO na rok 2025”.


- Kontrola może dotyczyć materiału siewnego lub materiału roślinnego pobranego z plantacji. Kiedy inspektor pojawia się na polu, oprócz oceny uprawy i pobrania prób do badań, przeprowadza także kontrolę dokumentów potwierdzających legalne nabycie materiału siewnego - informuje pomorski WIORiN. - Chodzi m.in. o faktury, etykiety czy dokumenty towarzyszące, które pozwalają sprawdzić, czy wykorzystany materiał był dopuszczony do obrotu i wolny od GMO. 


Po przeprowadzeniu oględzin inspektor pobiera próbę roślin – odpowiednio oznakowaną i opisaną – a następnie kieruje ją do badań laboratoryjnych. 


Celem kontroli jest upewnienie się, że uprawy prowadzone na terenie kraju są wolne od nielegalnych odmian GMO – zarówno na etapie wysiewu, jak i późniejszej produkcji.


- Dla rolników to także pewność, że system nadzoru działa i chroni rynek przed nieuczciwą konkurencją oraz niekontrolowanym rozprzestrzenianiem się materiału genetycznie zmodyfikowanego - dodają inspektorzy z Gdańska.

foto: WIORIN Gdańsk

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj