Potrzebny program walki z depresją na wsi


Krajowa Rada Izb Rolniczych wskazuje na narastający problem depresji wśród rolników oraz członków ich rodzin. Z relacji delegatek ze wszystkich województw wynika, że przypadki nieleczonej depresji na terenach wiejskich są zjawiskiem częstym, jednak wciąż pozostają tematem tabu. Problem depresji, szczególnie na wsi jest tematem bardzo często ukrywanym, ale delegatki Rady do Spraw Kobiet i Rodzin z Obszarów Wiejskich potwierdzają, ze często spotykają się z nieleczoną depresją wśród rolników i członków ich rodzin.
Jako główne przyczyny pogarszającej się kondycji psychicznej rolników wskazano m.in.:
• trudne i nieprzewidywalne warunki pracy,
• skutki klęsk żywiołowych,
• rosnące obciążenia biurokratyczne,
• zadłużenie gospodarstw oraz presję ekonomiczną.
Jednocześnie na obszarach wiejskich dostęp do pomocy psychologicznej i psychiatrycznej jest ograniczony. Brakuje specjalistycznych poradni, a istniejące placówki dysponują niewystarczającą liczbą specjalistów.
- Zdaniem Rady Kobiet konieczne jest stworzenie specjalnego programu wsparcia psychologicznego dla rolników, polegającego przede wszystkim na ułatwionym dostępie do specjalistów w wiejskich ośrodkach zdrowia - zaapelował Wiktor Szmulewicz, prezes Krajowej Rady Izb Rolniczych do minister zdrowia Jolanty Sobierańskiej-Grenda.
Prezes KRIR zwrócił się z wnioskiem o podjęcie działań na rzec pomocy mieszkańcom wsi.
Wiele doniesień medialnych wskazuje, ze depresja jest często ukrywanym problemem także w środowisku miejskim - łatwo wiec sobie wyobrazić, że wieś, z nieopłacalność produkcji i codzienną monotonną pracą może generować nie mniejsze problemy. Zwłaszcza, gdy pomimo ciężkiej pracy brakuje pieniędzy...
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|




_ulnl.jpg)




























































.jpg_muau.jpg)



































