KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • ODR Bratoszewice
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego

WYSZUKIWARKA

Jak owady widzą kolory

Opublikowano 24.04.2026 r.
przez Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Umownie dzielimy owady na szkodniki i pożyteczne, ale też każdy z nas ma swoje preferencje - jedni lubia motyle, a nie lobia pająków, ale czasem bywa też odwrotnie. Czy jednak zastanawialiśmy się kiedyś jak owady widzą kolory? Ich świat jest zupełnie inny niż nasz.

Owady (szczególnie pszczoły i muchówki) widzą kolory inaczej niż ludzie. Owady często mają trzy rodzaje receptorów barwy, ale przesunięte w stronę ultrafioletu: receptory dla ultrafioletu (UV), niebieskiego i zielonego. Oznacza to, że nie widzą czerwieni tak jak my, ale lepiej rozróżniają wzory UV, co dla owadów jest niezwykle ważne.


Okazuje się bowiem, że wiele kwiatów ma wzory odbijające UV (tzw. „przewodniki nektaru”), niewidoczne dla ludzi, które kierują owady do środka kwiatu.


Inną różnicą jest widzenie kontrastu, zamiast „koloru jak u ludzi”. Nauka dowodzi, że owady często polegają na kontrastach między kwiatem a tłem (liśćmi) oraz na różnicach w UV, niebieskim i zielonym, żeby lokalizować cele. Choć ich małe oczy złożone dają niższą przestrzenną rozdzielczość niż oko ludzkie, to jednak są świetne w wykrywaniu ruchu i szybkim rozpoznawaniu kształtów oraz wzorów.


Nauka wskazuje także, że owady uczą się łączyć konkretne barwy/wzory z nagrodą (nektarem) — uczenie wpływa na ich preferencje kwiatowe. Jak to wygląda w praktyce? Otóż kwiaty z czerwonymi płatkami, które dla nas są jaskrawe, mogą być mniej atrakcyjne dla pszczół, jeśli nie mają wzorów UV lub kontrastu w widzialnym dla nich zakresie.


Warto też zwrócić uwagę na różnorodność. Otóż, nie wszystkie owady widzą identycznie — np. motyle mają bardziej złożone spektrum receptorów (czasem 4–5 typów), co rozszerza ich paletę barw.

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj