Wieś pachnie wsią i tak ma być


Izba Rolnicza w Opolu zainicjowała akcję przyjmowania przez Rady Gmin uchwał chroniących produkcyjną funkcję wsi. Mają one za zadanie jasno potwierdzać, że działalność rolnicza jest w pełni zgodna z prawem i stanowi bardzo ważny element lokalnego interesu publicznego.
Jak twierdzi bowiem samorząd rolniczy z Opolszczyzny, rolnicy spotykają się z całkowitym niezrozumieniem ze strony nowych mieszkańców wsi, którzy przybywają z miast i nie znają rolniczych realiów. Prowadzi to do absurdalnych sytuacji, w których bezpodstawne skargi kierowane na policję czy do organów kontrolnych utrudniają, a niekiedy wręcz blokują, możliwość swobodnego prowadzenia gospodarstwa.
- Zarząd Krajowej Rady Izb Rolniczych uznał naszą opolską inicjatywę za niezwykle pożyteczną i wartą szerokiego upowszechnienia. Wspólnie z Zarządami pozostałych wojewódzkich izb rolniczych, KRIR podjął działania, by podobne uchwały były przyjmowane w całym kraju - cieszą się przedstawiciele Izby Rolniczej w Opolu. - Krajowa Rada apeluje o wdrażanie tych rozwiązań we wszystkich województwach, udostępniając samorządom gotowe projekty uchwał, które wypracowaliśmy.
Oprócz KRIR, także inne izby rolnicze starają się rozpowszechnić akcję zapoczątkowaną na Opolszczyźnie.
Zarząd Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego zwrócił się do wójtów, burmistrzów i prezydentów miast województwa łódzkiego o podjęcie uchwały przez Rady Gmin w sprawie dążenia do podniesienia świadomości mieszkańców gminy o zamieszkiwaniu na obszarze, na którym prowadzona jest działalność rolnicza i charakterystycznych cechach tej działalności.
- W ostatnich latach na obszarach wiejskich nasilają się konflikty pomiędzy rolnikami prowadzącymi działalność produkcyjną a mieszkańcami nieposiadającymi związku z rolnictwem. Skargi dotyczą prowadzenia prac polowych w porze nocnej, stosowania środków ochrony roślin, transportu płodów rolnych oraz uciążliwości zapachowych związanych z produkcją zwierzęcą - apeluje Bronisław Węglewski, prezes Izby Rolniczej Województwa Łódzkiego. - Zjawisko to jest bezpośrednią konsekwencją zmiany struktury demograficznej wsi, napływu ludności miejskiej, która
osiedlając się na obszarach rolniczych, nie zna specyfiki i rytmu produkcji rolnej.
Wieś ma pachnieć wsią i żyć rytmem wsi - bo jest wsią.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|





_ulnl.jpg)



























































.jpg_muau.jpg)



































