KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • ODR Bratoszewice

WYSZUKIWARKA

Dlaczego mięso jest tanie?

Opublikowano 24.06.2026 r.
Rolnicy często zwracają uwagę, że przywrócenie dużej hodowli trzody chlewnej w Polsce pomogłoby w zagospodarowaniu nadwyżki zbożowej wynikającej z naszej produkcji. Jednak chów trzody jest w dołku z powodu braku opłacalności, a dostępność tanich pasz jedynie częściowo łagodzi różnice w cenach rok do roku.

Jak się kształtują ceny skupu żywca w Polsce> Na to pytanie odpowiada Zintegrowany System Rolniczej Informacji Rynkowej i Krajowy Ośrodek Wsparcia Rolnictwa. 

- W pierwszym tygodniu czerwca br. odnotowano wzrost cen zakupu żywca wieprzowego, po spadku notowanym od drugiej połowy kwietnia br. W dniach 1–7.06.2026 r. zakłady objęte monitoringiem Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej MRiRW za świnie rzeźne płaciły dostawcom przeciętnie 5,02 zł/kg, o 0,5% więcej niż w poprzednim tygodniu - poinformowało Centrum Analiz KOWR. - Cena tego żywca była o 8% niższa niż przed miesiącem i o 28% niższa niż przed rokiem.

Z danych ZSRIR wynika, że półtusze wieprzowe średnio w kraju zbywano po 7,46 zł/kg, czyli o 11% taniej niż przed miesiącem. W odniesieniu do cen uzyskiwanych przed rokiem półtusze były o 28% tańsze.

Niskie ceny skupu nie sprzyjają hodowli trzody chlewnej. Czy lepiej sprawa wygląda w przypadku żywca wołowego? KOWR poinformował, że w pierwszym tygodniu czerwca 2026 r. krajowa cena zakupu bydła rzeźnego wzrosła o 2% i ukształtowała się na poziomie 13,19 zł/kg. Żywiec wołowy był o 2% tańszy niż przed miesiącem i o 4,5% tańszy niż przed rokiem.

Trudno nie zapytać: co z drobiem? Polska jest bowiem jednym z największych producentów mięsa drobiowego. Choć w pierwszym tygodniu czerwca nastąpił nieznaczny wzrost cen żywca drobiowego w skupie, to jednak w odniesieniu do notowań sprzed roku kurczęta brojlery potaniały o 15%, a indyki i kaczki brojlery podrożały o odpowiednio o 8% i o 7%. 

Często piszemy o braku opłacalności produkcji roślinnej. Jak widać, nie tylko hodowcy zbóż mają problem. Problemy finansowe dotykają bardzo wielu gospodarstw. Czy znajdzie się chętny, by temu zaradzić?