Nie będzie większego poboru wody ze studni


Samorząd rolniczy argumentował, że rolnicy działali w dobrej wierze, a obecne, restrykcyjne przepisy narażają ich na rażąco niewspółmierne kary za korzystanie z własnych ujęć. Krajowa Rada Izb Rolniczych postulowała:
• Wprowadzenie abolicji i zniesienie sankcji administracyjnych dla rolników korzystających z już istniejących studni głębinowych.
• Odstąpienie od nakładania kar finansowych, które obecnie mogą sięgać nawet 60 tysięcy złotych.
• Zwiększenie limitu bezpłatnego korzystania z wód podziemnych (tzw. zwykłe korzystanie) do poziomu średniorocznie 15 m³ (15 000 litrów) na dobę.
Ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że zgodnie z prawem, urządzenia wodne wykonane przed 1 stycznia 1975 r. są już uznawane za legalne na mocy przepisów ustawy z 1974 r. i nie wymagają pozwolenia wodnoprawnego.
Dla pozostałych, niezalegalizowanych dotąd studni, pojawiła się realna szansa na abolicję. Rząd popiera inicjatywę ustawodawczą czyli nowelizację ustawy Prawo Wodne, który ma wprowadzić dodatkową, czasową abolicję, umożliwiającą legalizację urządzeń bez sankcji.
Nie ma jednak mowy o zwiększonym poborze wody.
- Obecny limit 5 m³ na dobę rozliczany jest w ujęciu średniorocznym. Pozwala to na większy pobór wody latem, pod warunkiem jego zbilansowania mniejszym zużyciem w miesiącach zimowych - poinformowało Ministerstwo Infrastruktury.
Okazuje się jednak, że nie wszyscy za dodatkową wodę płacą. Jak bowiem poinformowało ministerstwo, olbrzymim problemem jest tzw. pobór nierejestrowany, który według szacunków stanowi aż 30% wielkości poboru rejestrowanego (ok. 810 mln m³ rocznie).
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|














zem_lnna.jpg)


















































.jpg_muau.jpg)



































