Dużo problemów w polskim rolnictwie


Przewodniczący FBZPR Marian Sikora zwrócił uwagę na trudną sytuację na rynku nawozów, która znacząco obniża opłacalność produkcji rolniczej.
– Trudna sytuacja na rynku nawozów bezpośrednio podcina opłacalność produkcji rolnej. Nie możemy także ignorować problemów polskich zakładów nawozowych, ponieważ ich przyszłość ma kluczowe znaczenie dla bezpieczeństwa żywnościowego kraju – powiedział Marian Sikora, przewodniczący FBZPR.
Ale to nie jedyny problem. Rozpoczęcie negocjacji członkowskich z Ukrainą stanowi poważne zagrożenie dla przyszłości polskiego rolnictwa. Wejście Ukrainy do Unii Europejskiej – biorąc pod uwagę skalę tamtejszej produkcji rolnej i niskie koszty wytworzenia – może doprowadzić do dramatycznego pogorszenia pozycji konkurencyjnej polskich producentów na rynkach unijnych.
Problematyczny wydaje się też nowy budżet unijny w części przeznaczonej dla rolnictwa. Jak poinformował pod koniec lutego premier Donald Tusk, budżet dla polskiego rolnictwa w ramach Wspólnej Polityki Rolnej ma wynieść 48,3 mld euro. Zwrócono uwagę na zagrożenie ze strony Ministerstwa Funduszy i Polityki Regionalnej, które może podjąć próby przekierowania części środków przeznaczonych na rolnictwo na inne cele.
O grypie ptaków i rzekomym pomorze drobiu piszemy na naszym portalu często. Z powodu chorób zakaźnych zutylizowano w minionym roku kilka milionów sztuk drobiu. Organizacje członkowskie FBZPR zaapelowały o podjęcie działań wyprzedzających w związku z rosnącym zagrożeniem wysoce zjadliwą grypą ptaków (HPAI).
- Postulujemy wprowadzenie programu szczepień profilaktycznych, argumentując, że zapobieganie jest korzystniejsze niż likwidowanie skutków kolejnych ognisk choroby - poinformowała Federacja. - Ewentualne szczepienia nie mogą stać się pretekstem do wprowadzenia przez państwa członkowskie UE ograniczeń importowych wobec polskiego drobiu. Polska jest czołowym producentem i eksporterem drobiu zarówno w Unii Europejskiej, jak i na świecie.
Problemem są także niskie cyny produktów rolniczych w skupach. Stefan Krajewski, minister rolnictwa, odniósł się do dużej rozbieżności między cenami skupu otrzymywanymi przez rolników a cenami detalicznymi w sklepach. Poinformował o skierowaniu pisma do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów z wnioskiem o zbadanie, czy na rynku nie dochodzi do praktyk ograniczających konkurencję wśród dużych sieci handlowych. Według resortu obecna sytuacja cenowa budzi poważne wątpliwości, szczególnie wobec braku wyraźnych obniżek cen dla konsumentów. MRiRW prowadzi także prace nad przepisami, które mają zobowiązać sieci handlowe do umieszczania na produktach marek własnych informacji o rzeczywistym producencie żywności.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|














zem_lnna.jpg)


















































.jpg_muau.jpg)



































