Samozbiory jako bezpośredni kanał w dystrybucji


Jednym z ciekawszych przykładów tego trendu są samozbiory. Jest to forma sprzedaży, w której konsument samodzielnie zbiera produkty rolnicze bezpośrednio z sadu, pola, ogrodu czy plantacji. W praktyce odbywa się to w gospodarstwie, które oferuje takie usługi, a klient płaci za zebrane owoce, warzywa, kwiaty lub inne plony.
Idea samozbiorów zaczęła rozwijać się w drugiej połowie XX w. w latach siedemdziesiątych, w Wielkiej Brytanii. Promowano ten model sprzedaży, by wspomóc tamtejszych rolników i ogrodników oraz zachęcić do kupowania lokalnej żywności. Motywem przewodnim kampanii było hasło „Pick Your Own”. Organizowano wówczas „dni otwarte” gospodarstw, w trakcie których zainteresowani mogli dowiedzieć się, jak zbierać owoce i jak je uprawiać.
W Polsce samozbiory wiążą się z dawnymi praktykami rolniczymi. W tradycyjnej kulturze wiejskiej prace polowe były wspólnotowe. W czasie żniw czy wykopków sąsiedzi pomagali sobie nawzajem, praca była wspólnym wysiłkiem, a po jej zakończeniu często organizowano poczęstunek lub zabawę. Ważny był kontakt z ziemią i jej owocami, szacunek do natury i znaczenie rolnictwa dla jakości życia.
Obecnie samozbiory zyskują na popularności. Z najnowszych badań wynika (badania Kantar Polska z 2025 r.), iż trzech na czterech Polaków deklaruje chęć uczestnictwa w samodzielnym zbiorze płodów rolnych. Nasi rodacy najbardziej chcieliby zbierać truskawki (35% badanych), pomidory (31%), jabłka (24%), maliny (23%), borówki (21%) oraz ogórki (19%). Zainteresowanie tą formą sprzedaży rośnie z uwagi na wysokie ceny owoców w marketach, trendy prozdrowotne i promocję lokalnej żywności. Jednocześnie zwiększa się liczba gospodarstw otwierających swoje plantacje na usługę samozbiorów.
Samozbiór – jak to działa?
Rolnik w określonych godzinach udostępnia określone pole, rzędy w sadzie, część ogrodu czy też konkretną odmianę, a odwiedzający zbierają warzywa i owoce do własnych pojemników (wiaderko, miska czy torba). Konsument płaci za produkty według określonej stawki. Przed zbiorem rolnik może udzielić krótkiej instrukcji, jak należy tę pracę wykonywać, by nie uszkodzić roślin, a także poinformować, jakie zasady obowiązują w gospodarstwie. Samozbiory najczęściej odbywają się latem i wczesną jesienią, kiedy plonów jest najwięcej. Udostępniane są przede wszystkim gatunki, które nie nastręczają większych problemów przy zbiorze, dobrze znoszą transport i są popularne wśród klientów. Najczęściej rolnicy ogłaszają samozbiory: truskawek, malin, borówek, czereśni, wiśni, jabłek, ziemniaków, cebuli, pomidorów, papryki, ogórków i buraków. Informują o tym w mediach społecznościowych, na własnych stronach internetowych oraz w serwisach rolniczych.
Decydując się na samozbiory, rolnik musi pamiętać o przestrzeganiu przepisów dotyczących bezpieczeństwa żywności czy ochrony środowiska. Produkty muszą spełniać wymagania zdrowotne i jakościowe. Przy stosowaniu środków ochrony roślin musi być zachowany okres karencji, czyli czas od momentu zastosowania środka do zbioru. Rolnik powinien stworzyć odpowiednie warunki do pracy. Przy większej liczbie klientów może to obejmować: zapewnienie toalety i możliwości umycia rąk, oznakowanie drogi dojścia na pole czy do sadu, a także monitorowanie liczby odwiedzających w celu zapewnienia bezpieczeństwa. Sprzedaż płodów rolnych w formie samozbiorów może wiązać się ponadto z koniecznością przestrzegania przepisów podatkowych i administracyjnych, w tym z obowiązkiem rejestracji takiej działalności w sanepidzie.
Jakie są korzyści dla rolnika?
Dzięki samozbiorom gospodarz rolny może liczyć na:
• dodatkowy przychód – bez pośredników i opóźnień w płatnościach; elastyczne kształtowanie cen stosownie do pogody, skali plonów i popytu
• zmniejszenie nakładów operacyjnych – brak kosztów transportu, magazynowania, przechowywania i dystrybucji, zatrudniania pracowników sezonowych
• redukcję strat – mniejsze ryzyko niewykorzystania plonów, zwłaszcza tych szybko dojrzewających
• formowanie relacji z klientem – budowanie więzi, lojalności i zaufania wśród klientów, możliwość dialogu o metodach upraw oraz jakości produktów
• promocję gospodarstwa – budowanie własnej marki
• większą świadomość konsumenta – lepsze zrozumienie potrzeb i preferencji rolników
• pełną kontrolę nad produktem – od momentu wysiewu do chwili sprzedaży
• większy wpływ na jakość sprzedawanych produktów.
Jakie są korzyści dla konsumentów?
Wśród najważniejszych zalet samozbiorów dla nabywców można wymienić:
• świeżość i jakość produktów – nabycie dojrzałych, sezonowych warzyw i owoców
• atrakcyjną cenę – dzięki eliminacji pośredników i kosztów operacyjnych ceny są niższe i przystępne
• doświadczenie i edukację – zdobycie wiedzy na temat metod upraw rolnych i procesu zbiorów
• wzrost świadomości żywieniowej
• kontakt z naturą – spędzanie czasu na świeżym powietrzu, w otoczeniu roślin, relaks, aktywność fizyczna, walory zdrowotne
• przejrzystość i lokalność – wiedza na temat metod uprawy produktów oraz praktyk stosowanych w gospodarstwie
• wsparcie lokalnych producentów.
Chociaż samozbiory mają wiele zalet, to również wiążą się z pewnymi wyzwaniami. Taki sposób sprzedaży wymaga odpowiedniego przygotowania gospodarstwa do obsługi klientów, a także spełnienia określonych norm sanitarnych i bezpieczeństwa. Nierzadko potrzebna jest osoba do ważenia, sprzedaży i utrzymania porządku. Zyski bywają niestabilne i zależne od pogody oraz frekwencji kupujących. Niekorzystne warunki atmosferyczne mogą opóźnić lub uniemożliwić przeprowadzenie zbiorów. Rolnicy muszą także zadbać o odpowiednią promocję swojej oferty, aby przyciągnąć konsumentów. Rynek wymaga funkcjonowania w mediach społecznościowych i prowadzenia na bieżąco atrakcyjnej strony internetowej.
Problemem mogą być także zmieniające się oczekiwania klientów. Mimo to samozbiory to bardzo ciekawy sposób sprzedaży, który idealnie wpisuje się w ideę krótkich łańcuchów dostaw. Zyskują one popularność zarówno wśród konsumentów, którzy cenią sobie świeżość, jakość i lokalność produktów, jak i wśród rolników, którzy zdobywają dodatkowe źródło dochodu i nawiązują bliskie relacje ze swoimi klientami. Jest to atrakcyjny kanał dystrybucji – dla części rolników istotny, dla innych marginalny, ale z perspektywą rozwoju.
Edyta Borczyk
Oddział w Kościerzynie ŁODR


















_lamm.jpg)














































.jpg_muau.jpg)


































