Tania pszenica


Z danych Zintegrowanego Systemu Rolniczej Informacji Rynkowej wynika, że na początku sierpnia w przedsiębiorstwach w Polsce za zboże ceny wynosiły
- pszenica konsumpcyjna - 839 zł/
- pszenica paszowa - 802 zł/t
- żyto konsumpcyjne - 622 zł/t
- jęczmień paszowy - 687 zł/t
- kukurydza - 910 zł/t.
Mamy więc sytuację, z której wynika, ze ubiegłoroczna kukurydza jest najdroższym zbożem na rynku. Podaż zbóż z nowych zbiorów powoduje natomiast, że ceny są takie same jak przed rokiem, choć koszty produkcji znów wzrosły.
- Koszty produkcji znacznie wzrosły od zeszłego roku, w tym najbardziej odczuwalna jest podwyżka ceny diesla, które jest niezbędne w bardzo dużych ilościach podczas żniw. Najbardziej obrazowym przykładem jest, że aby kupić 120 l paliwa sprzedać należy 1 tonę pszenicy - stwierdza samorząd rolniczy.
Choć dane sprzed dwudziestu lat nie są dostępne w systemie prowadzonym przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi, to jednak możemy obecne ceny porównać z cenami z ostatnich pięciu lat. I tak, pszenica konsumpcyjna jest tańsza o... 45% w porównaniu z tym samym okresem 2022 roku, a paszowa - 49,7%. Żyto konsumpcyjne jest także o 48% tańsze niż w 2022 roku. A kukurydza, na początku sierpnia 2022 roku kosztowała 1429 zł/t.
Aby poprawić opłacalność produkcji, Krajowa Rada Izb Rolniczych wnioskuje o zwiększenie zwrotu akcyzy na poziomie 2 zł do litra a także wniesienie do Komisji Europejskiej wniosku o podniesienie ceny interwencyjnej zbóż. Zdaniem samorządu rolniczego, należy zwiększyć dopłaty do materiału siewnego do 160 zł/1 ha a stawka powinna być już określona na jesieni, kiedy rolnicy dokonują decyzji co do zakupu materiału i zasiewają pola.
- Brak podwyższenia dopłaty spowoduje nie tylko obsianie przez rolników materiałem gorszej jakości a co za tym idzie mniejszym i gorszej jakości plonem w przyszłym roku, ale też kłopotami lub wręcz upadkiem polskich firm nasiennych, które dzięki hodowli dostarczają materiał najbardziej dostosowany do polskich warunków uprawy w danym rejonie – przekonuje KRIR.
Ale to nie wszystkie zmartwienia rolników. W ostatnich dniach dochodzą informację, o trudnościach w transporcie ukraińskich zbóż przez Morze Czarne z powodu zatapiania statków przez Rosję. Rolnicy obawiają się powrotu sytuacji z pierwszych miesięcy po wybuchu wojny na Ukrainie, gdy do Polski wjeżdżały miliony ton ukraińskiego zboża – w przestrzeni medialnej pojawiły się bowiem informacje, że Ukraina zwróci się do Polski o transport ich zboża przez nasz kraj. To mogłoby spowodować, że część ukraińskiego zboża zostanie w Polsce, a efektem tego będzie jeszcze niższa cena za zebrane przez rolników plony.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|


















_lamm.jpg)














































.jpg_muau.jpg)



































