Producenci fasoli przegrali z suszą


- W wielu gospodarstwach doszło do masowego opadania kwiatów, zahamowania rozwoju roślin oraz niewykształcenia nasion w strąkach. W konsekwencji na znacznej części plantacji spodziewane są straty w plonach sięgające od 90% do nawet 100% - poinformował Gustaw Jędrejek, prezes LIR. - W przypadku wystąpienia strat na poziomie 90—100% rolnik, mimo poniesienia praktycznie pełnych kosztów produkcji, nie uzyskuje przychodu pozwalającego na ich pokrycie. Oznacza to, że skutki suszy nie ograniczają się wyłącznie do utraty przewidywanego dochodu, ale powodują również bezpośrednią stratę środków finansowych już zainwestowanych w produkcję.
Izba podkreśla, że uprawa fasoli wiąże się z poniesieniem przez producenta znacznych nakładów finansowych jeszcze przed uzyskaniem jakiegokolwiek przychodu ze sprzedaży plonu. Rolnicy ponoszą koszty związane między innymi z wykonaniem prac agrotechnicznych i przygotowaniem stanowiska, zakupem materiału siewnego, nawożeniem mineralnym i wapnowaniem, w zależności od potrzeb plantacji, zakupem i zastosowaniem środków ochrony roślin, wykonaniem zabiegów ochronnych i pielęgnacyjnych, kosztami paliwa, pracy maszyn oraz pozostałymi kosztami bezpośrednio związanymi z prowadzeniem plantacji.
LIR uważa, że producentom fasoli na Lubelszczyźnie konieczna jest pomoc.
- Pomoc dla producentów fasoli powinna uwzględniać rzeczywiście poniesione koszty produkcji, a nie być wyłącznie uzależniona od wartości utraconego plonu - przekonuje prezes LIR. - Wprowadzenie rekompensaty opartej na poniesionych kosztach produkcji pozwoliłoby przynajmniej częściowo ograniczyć straty finansowe gospodarstw i zapewnić producentom możliwość kontynuowania działalności rolniczej w kolejnym sezonie.
Izba wnioskuje o pilne objęcie producentów fasoli pomocą finansową w związku z katastrofalnymi skutkami upałów i suszy rolniczej i ustanowienie mechanizmu rekompensat, który będzie uwzględniał poniesione przez rolników koszty bezpośrednie związane z produkcją fasoli. Polskie przysłowie mówi, że kto szybko daje ten dwa razy daje - samorząd rolniczy z Lubelszczyzny zauważa więc, że ważne jest, aby 4. środki finansowe mogły trafić do poszkodowanych gospodarstw jeszcze przed rozpoczęciem kolejnego sezonu produkcyjnego.
![]() |
Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
|


















_lamm.jpg)














































.jpg_muau.jpg)



































