KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych
  • ODR Bratoszewice

WYSZUKIWARKA

Berberys i kalina – skarby jesieni

Opublikowano 28.09.2026 r.
przez Magdalena Przybylak-Zdanowicz
Berberys i kalina to dwa wyjątkowe owoce, które warto włączyć do profilaktycznego menu nie tylko jesienią. Zobacz, jakie mają prozdrowotne właściwości.  

Berberys – skarb jesieni 

Czerwone, wydłużone owoce berberysu pospolitego, kłującego krzewu spotykanego w zaroślach, lasach, przypłociach, dojrzewają w końcu sierpnia i we wrześniu. Wtedy też można zaczynać je zbierać i przygotowywać z nich przetwory. W medycynie ludowej zbiory radzono zaczynać dopiero po pierwszych przymrozkach w październiku. 

W medycynie ludowej witaminowe soki z owoców berberysu najczęściej sporządzano dopiero w październiku. Wtedy zbierano już miękkie, przemrożone i w pełni dojrzałe owoce. Po dokładnym przetarciu przez sitko odrzucano nasiona, natomiast pozostałą gęstą masę wkładano w woreczki płócienne i dokładnie wyciskano. Następnie wszystko odstawiano w garnkach do sklarowania. Gdy stałe części osiadły, sok zlewano do butelek lub słoików i po zamknięciu pasteryzowano w tradycyjny sposób. Odstawione do chłodnych piwnic przetwory wyjmowano najczęściej dopiero zimą. Sok dolewano do herbat zamiast soku z cytryny i traktowano jako witaminową kurację wzmacniającą, chroniącą przed przeziębieniami. 

Kalina - leczące smakołyki ze Skandynawii

Owoce kaliny są niezbyt smaczne, przypominają żurawinę, ale z gorzkim posmakiem. Dlatego nigdy nie były popularne w Polsce. Do niedawna zbierano ją na byłych Kresach Wschodnich oraz w Rosji, by przygotować z niej marmolady kalinowe, soki, przeciery, kisiele, kompoty, galaretki, nadziewano nią pierogi. Kalinę traktowano często jako namiastkę żurawiny. Norwedzy, Szwedzi słodzili takie przetwory miodem. Indianie jadali ją na surowo lub suszyli, dodawali do sosów. Nie najlepszy smak kaliny sprawia, że obecnie prawie zrezygnowano z jej zbiorów i w zasadzie owoce najczęściej są pokarmem ptaków. Wydaje się jednak, że nie warto o niej zapominać. Przetwory mogą być bowiem interesującym dodatkiem w kuchni, ale także lekiem.

Owoce kaliny koralowej pod różnymi postaciami były kiedyś dosyć popularnym lekiem, zwłaszcza w ludowej medycynie rosyjskiej. Taktowano je jako łagodny środek wzmacniający, m.in. z racji zawartości prowitaminy A, witamin C i PP. Poza tym wykorzystywano je dosyć powszechnie przy przeziębieniach, anginach, grypach, kaszlach.

Warto, pozyskując kalinę, pamiętać, że gorzkawy smak owoców znika pod wpływem wysokiej temperatury. Stąd warto wcześniej ją zagotować. Drugi sposób poprawiający smak to silne przemrożenie owoców w zamrażalniku. Można również, tak jak to zalecały dawniej gospodynie i medycyna ludowa, zbierać owoce kaliny koralowej dopiero po solidnych przymrozkach. Wtedy znika samoczynnie ich gorzkawy smak. Z takich owoców można sporządzać m.in.: konfitury, wina i nalewki.

Herbatka z kaliny

Najprostszym zabiegiem profilaktycznym jest picie witaminowej herbatki z owoców. 
Owoce najlepiej suszyć po solidnym przemrożeniu, które pozbawia je goryczki. Herbatka działa ogólnie wzmacniająco i uspokajająco. Podobnie działają kompoty ze świeżych owoców kaliny albo herbatki ziołowe z dodatkiem soku z kaliny. 

Przechowywanie owoców kaliny 

Owoce kaliny zebrane w pełnej dojrzałości, a nawet po przymrozkach, można przechowywać w stanie świeżym, umieszczając je w skrzynkach w stosunkowo niskiej temperaturze i dużej wilgotności, np. na strychu, balkonie.

 

 
Magdalena Przybylak-Zdanowicz

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj