KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • ODR Bratoszewice
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych

WYSZUKIWARKA

Na pola rzepaku muszą wrócić żółte naczynia

Opublikowano 12.10.2026 r.
przez Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Jesień, zwłaszcza dość ciepła, jak w tym roku sprzyja żerowaniu szkodników w rzepaku. Aby się przekonać co9 dzieje się w rosnącej oziminie, trzeba wystawić żółte naczynia. Instytut Ochrony Roślin - Państwowy Instytut Badawczy informuje o mszycach na rzepaku w Wielkopolsce.

- W uprawie rzepaku ozimego odnotowano obecność mszycy brzoskwiniowo-ziemniaczanej. Mszyce zagrażają plantacjom rzepaku ozimego na dwa sposoby bezpośrednio i pośrednio. Szkodliwość bezpośrednia mszyc wynika z wysysania soków i niszczenia tkanki roślinnej, co może prowadzić do zakłócenia fizjologii rośliny, przebarwień, skręcania lub zamierania poszczególnych jej części oraz zmniejszenia powierzchni asymilacyjnej - poinformowali eksperci z IOR-PIB. - Silnie skolonizowane liście są zdeformowane, a ich wzrost silnie zredukowany. Z kolei szkodliwość pośrednia polega na przenoszeniu przez mszyce wirusów, w tym wirusa żółtaczki rzepy (TuYV).

Eksperci z IOR podkreślają, ze duże znaczenie dla ustalenia terminu ochrony plantacji przed mszycami ma systematyczny ich monitoring pod kątem wystąpienia pierwszych osobników.

Do wystawiania żółtych naczyń podczas kwitnienia rzepaku przyzwyczaiła się większość plantatorów. Jesienią te same naczynia znów są bardzo przydatne, choćby do sprawdzenia, czy na naszym rzepaku także są mszyce. To jedna z metod zalecanych przez ekspertów  od ochrony roślin z IOR-PIB.

Szkodniki żerujące w rzepaku możemy sprawdzać przez lustrację żółtych naczyń wypełnionych wodą z dodatkiem płynu zmniejszającego napięcie powierzchniowe cieczy. Przypominamy, że naczyniem może być zwykła miska w kolorze przypominającym kwiaty rzepaku, a płynem zmiękczającym - płyn do mycia naczyń, najlepiej o słabym  zapachu - unikajmy płynów z miętą czy cytryną. Poniżej wylewki miski należy zrobić niewielkie otwory, aby woda nie przelewała się górą, ale wypływała tymi dziurkami. Pozwoli nam to sprawdzenie, co się do naczynia złapało.
Instytut Ochrony Roślin zachęca także do innej metody - chodzi o bezpośrednią lustrację plantacji. Eksperci zalecają, by z różnych punktów pola pobrać w sumie 100 roślin (lub więcej w zależności od wielkości pola) i dokładnie je obejrzeć pod kątem występowania agrofaga. 

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj