KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
29 lipca 2021

Przygotowanie do siewu rzepaku ozimego

Rzepak ozimy jest jedną z tych roślin, które wyraźnie reagują zniżką plonów na złe warunki bytowe, w tym wszelkie jesienne zaniedbania agrotechniczne. Dlatego bardzo ważne są: uprawa gleby, nawożenie oraz termin i gęstość siewu.

 

Gęstość siewu rzepaku - technologia siewu

Dla rzepaku optymalna obsada roślin jest kluczowa, dlatego najważniejsza jest odpowiednia gęstość siewu dobrym materiałem siewnym. W tradycyjnych technologiach wysiewa się około 4 kg nasion/1 ha. W nowoczesnych rozwiązaniach norma wysiewu wynosi od 40 do 100 szt./m2. Istotne jest, że w odpowiednich warunkach równomierna minimalna obsada około 30 roślin, a nawet nieco mniej, jest wystarczająca dla dobrego plonowania. Aby w pełni wykorzystać zdolność tego gatunku do wytwarzania jak największej liczby rozgałęzień, nasiona muszą być rozmieszczone punktowo. Taka technologia zapewnia wszystkim roślinom równą powierzchnię do rozwoju, a dolna część łanu jest mniej zagęszczona i bardziej przewiewna niż przy siewie tradycyjnym, co ogranicza rozprzestrzenianie się chorób.
 
Głównym elementem ograniczającym upowszechnienie punktowego siewu jest to, że wymaga on starannie uprawionego, wyrównanego pola. W tradycyjnej uprawie potrzeba około dwóch tygodni, aby dobrze przygotować pole pod zasiew rzepaku, z czym wiąże się zwiększenie liczby przejazdów maszyn, silniejsze ugniatanie gleby i straty wilgoci. W praktyce, ze względu na późno schodzące przedplony i warunki pogodowe, często niemożliwe jest zachowanie tak długiego okresu przygotowań. Dlatego coraz częściej przygotowuje się pole jednorazowym przejazdem ciężkimi specjalistycznymi maszynami, wykonanym po orce płytkiej (czasami bez orki) – niestety z różnym skutkiem.
 
Nowoczesnym dobrym rozwiązaniem jest innowacyjny siew punktowy w połączeniu z uprawą pasową (strip-till). Spulchnienie roli tylko w pasach sprawia, że pozostała powierzchnia pola nie musi być wyrównana, gdyż rośliny mogą dobrze rozwijać się w rzędzie, który po spulchnieniu jest wyrównany i zagęszczony. Maszyna typu strip-till za jednym przejazdem dogłębnie aplikuje nawozy, uprawia pasowo nie mieszając warstw gleby oraz punktowo wysiewa rzepak.
 
Jednak i tu występują problemy, choćby ograniczona liczba maszyn w posiadaniu rolników (czyli konieczność zakupu usług), co utrudnia terminowe wykonanie siewu. Ponadto w uprawie pasowej trzeba pamiętać o spełnieniu kilku warunków. Przed siewem rzepaku należy pozostawić po przedplonie jak najwięcej resztek pożniwnych, które są konieczne dla rozwoju mikroorganizmów glebowych i dżdżownic. Resztki (np. słoma) powinny być rozrzucone równomiernie na całej powierzchni pola i pocięte. Jeżeli jest to możliwe, należy wysiać roślinę poplonową, by zapewnić jak najwięcej masy organicznej na powierzchni gleby (tzw. mulcz).

Odczyn gleby a siew rzepaku

 
Niezależnie od technologii siewu, konieczne jest przed siewem rzepaku uregulowanie odczynu gleby i systematyczne wapnowanie.
 
Podstawowe nawożenie musi być wykonane odpowiednio wcześnie i przykryte, a przy technologii siewu pasowego odbywa się metodą wgłębną, gdyż składniki pokarmowe w resztkach pożniwnych na powierzchni pola nie przechodzą bezpośrednio w głąb profilu glebowego. Przed przejściem na uprawę pasową konieczna jest również likwidacja podeszwy płużnej, która utrudnia wzrost korzenia palowego rzepaku. 
 
Jednym z najważniejszych elementów w uprawie rzepaku jest płodozmian. Powinien on składać się przynajmniej z 3–4 gatunków roślin uprawnych. Ma to na celu utworzenie zrównoważonego systemu uprawy dla zachowania i systematycznego podnoszenia żyzności gleby oraz w dłuższym czasie – ograniczenie zachwaszczenia. Odpowiedni płodozmian może pomóc w zwalczaniu niektórych nawracających problemów dotyczących występowania chwastów czy chorób. 
 
Korzyści z wprowadzenia pasowego siewu rzepaku i innych roślin uprawnych:
- ograniczenie parowania wody poprzez pozostawienie na powierzchni gleby pociętej słomy lub mulczu; 
- poprawa wsiąkania wody w głąb profilu glebowego;
- zatrzymanie erozji wietrznej i wodnej;
- zwiększenie aktywności biologicznej gleby i zasiedlenie jej przez różnorodną faunę glebową, a głównie dżdżownice;
- poprawa struktury gleby oraz ograniczenie jej zlewności i podatności na zaskorupienie po obfitych opadach, co ułatwia kiełkowanie roślin;
- zachowanie naturalnej struktury gleby (kanaliki po dżdżownicach i roślinach przedplonu mogą być wykorzystane przez rośliny rzepaku);
- utrzymanie równomiernego zagęszczenia całego poziomu orno-próchnicznego (gleba mniej podatna na zagęszczanie podczas przejazdów ciągnikami i maszynami, których  w tym systemie używa się mniej);
- nietworzenie się podeszwy płużnej;
- utrudnione kiełkowanie chwastów na nieuprawionej i przykrytej resztkami glebie w międzyrzędziach;
- zmniejszenie zużycia materiału siewnego ze względu na punktowy siew i dobre kiełkowanie;
- mniejsze zużycie nawozów, gdyż wysiewane są one wgłębnie jedynie pod korzeń rzepaku i przy lepszym uwilgotnieniu gleby są lepiej przyswajalne;
- zmniejszenie o 30–50% zużycia paliwa w stosunku do uprawy orkowej;
- znaczna redukcja parku maszynowego w gospodarstwie.
 
Siew pasowy (strip-till) jest korzystny zwłaszcza w ostatnich latach z okresowym deficytem wody. Elementem tego systemu jest mulcz oraz ograniczone wzruszanie gleby, co znacznie ogranicza parowanie oraz zmniejsza ilość chwastów (a więc i zużywanie wody). Warto też wspomnieć o tym, że w zimy o małych ilościach opadów śniegu rzepak wysiany z zastosowaniem mulczu jest nieco mniej narażony na wymarzanie i wysmalanie.
 
Pomimo trudności i problemów, rzepak ozimy w naszym województwie będzie uprawiany. Rolnicy mają różne doświadczenia odnośnie terminu siewu; niektórzy sieją go już około połowy sierpnia, inni pod koniec miesiąca. Kto uzyska lepszy efekt? To już zweryfikuje aura, co oznacza, że każdy błąd będzie miał swoje konsekwencje. Oby było ich jak najmniej.

 

 

 
Marek Radzimierski
Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego w Minikowie
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione