KalendarzRolników.pl
PARTNERZY PORTALU
  • Partner serwisu Województwo Podlaskie
  • Partner serwisu Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
  • Narodowy Instytut Wolności
  • Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
  • województwo łódzkie
  • Partner serwisu KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
  • Partner serwisu Krajowa Rada Izb Rolniczych

WYSZUKIWARKA

Biedronki (azjatyckie) atakują

Opublikowano 14.10.2022 r.
przez Redakcja KalendarzRolnikow.pl
W ostatnich latach przeżywamy częste inwazje biedronek. W wielu domach pojawiają się setki owadów. Podobna inwazja miała miejsce w zeszłym roku i wywołała duże zdziwienie – skąd nagle wszędzie tyle biedronek i w dodatku trochę innych niż zwykła siedmiokropka.

biedronki azjatyckie

Biedronki azjatyckie

Harmonia axyridis, czyli biedronka azjatycka – to ona jest dzisiejszym bohaterem, jest bardzo podobna do naszej rodzimej siedmiokropki. Ta biedronka, to inwazyjny chrząszcz. Choć zwykle nie stanowi poważnego zagrożenia, to w odróżnieniu od polskich biedronek może boleśnie pogryźć, a w skrajnych przypadkach wywołać alergię.

Biedronka z Azji

Za naturalny zasięg występowania tej biedronki uważana jest wschodnia i środkowa Azja. Od 1916 r. była wielokrotnie wprowadzona do walki z mszycami na terenie Stanów Zjednoczonych i w 1982 r. w Europie Zachodniej, gdzie była sprzedawana przez prywatne firmy. Doskonale dostosowała się do nowych warunków siedliskowych i wymknęła spod kontroli. Okazała się gatunkiem bardzo ekspansywnym i szybko rozprzestrzeniła. Pojawiła się w Afryce i Ameryce Południowej. W Polsce po raz pierwszy we wrześniu 2006 r. w okolicach Poznania. Od tego czasu rozprzestrzeniła się na terenie całej Polski.

Jak wygląda biedronka azjatycka?

Harmonia axyridis jest biedronką średniej wielkości, o bardzo zmiennym ubarwieniu pokryw – od żółtego i pomarańczowego, przez czerwone aż do czarnego. Jej ciało jest owalne, wypukłe, o długości 5–8 mm, zbliżone wielkością do biedronki siedmiokropki (Coccinella septempunctata). Liczba kropek od 0 do 23.

Spotykamy ją w różnych środowiskach, głównie na krzewach i drzewach liściastych, także na terenach miejskich. Skutecznie ogranicza populację mszyc, które są jej podstawowym pokarmem. W okresie około 10-dniowego rozwoju larwa zjada od 90 do 370 mszyc. Owad dorosły zjada od 15 do 65 mszyc dziennie. W okresie niedoboru mszyc dietę uzupełnia innymi stawonogami, ich jajami i larwami, w tym także innych biedronek. Zjada też pyłek kwiatowy i nektar, nadgryza dojrzałe owoce. Jesienią podejmuje długodystansowe loty w poszukiwaniu miejsc do przezimowania. Podobnie jak kilka innych gatunków biedronek występujących w Polsce zimuje w zacisznych, ciemnych miejscach w budynkach. Jej skupiska składają się nawet z tysięcy osobników.

W sprzyjających warunkach wytwarza do 5 pokoleń w ciągu roku. Żyje przeciętnie od 30 do 90 dni.

Niestety zagraża rodzimym biedronkom. Dlaczego? Jest bardzo płodna i szybko potrafi zająć miejsce dotychczas zajmowane przez nasze biedronki. Jest bardziej drapieżna, a ponadto zjada jaja i larwy innych gatunków biedronek (co prawda sama też jest zjadana przez inne biedronki). Na nowo zajmowanych terenach praktycznie nie ma naturalnych wrogów, a walka z nią metodami chemicznymi pociągnęłaby zniszczenie naszych populacji.

Próba walki biologicznej przy pomocy tego owada jest kolejnym przykładem na to, jak bardzo trzeba uważać ze sztuczną implementacją nowych gatunków do lokalnego środowiska naturalnego. Jako owad silniejszy może doprowadzić do całkowitej eliminacji naszej siedmiokropki i za kilka lat już biedronki nie będą przyjaciółmi dzieci. W przeciwieństwie do siedmiokropki jest uciążliwa dla człowieka. Substancją wydzielaną przez biedronki jest żółta hemolimfa. Wydzielina ta jest wystrzykiwana z tzw. gruczołów obronnych biedronek w przypadku zagrożenia lub przy zgnieceniu chrząszcza. Częściej niż inne biedronek potrafi ukąsić ludzi, co u niektórych osób wywołuje reakcje alergiczne skóry i dróg oddechowych. Okazuje się, że ok. 10% populacji jest uczulone na tę biedronkę. Jednak zanim sięgniemy po środki farmakologiczne zaleca się raczej unikać kontaktu z intruzem.

 

 
kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
Komitet do spraw pożytku publicznego
NIW
Sfinansowano ze środków Narodowego Instytutu Wolności – Centrum Rozwoju Społeczeństwa Obywatelskiego w ramach Rządowego Programu Rozwoju Organizacji Obywatelskich na lata 2018-2030
PROO