KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
22 sierpnia 2020

Dożynki dawniej i dziś…

Dożynki, nazywane Świętem Rolników, obchodzono po zakończeniu wszystkich najważniejszych prac polowych i zebraniu plonów, a głównie plonu zbóż. Dzisiaj, kiedy ostatni kłos zniknie z pola, świętuje się, dziękując Bogu za szczęśliwie zebrane plony.

Dożynki w dawnej Polsce zwano Świętem Wieńcowym (od najważniejszego ich symbolu – wieńca ze zbóż i kwiatów). Obchodzono je w Polsce już w XVI wieku. Był to czas, kiedy na naszych ziemiach rozwinęła się gospodarka folwarczna. Urządzali je dla żniwiarzy właściciele ziemscy. Była to zabawa z tańcami i poczęstunek – w nagrodę za dobrze wykonaną pracę przy żniwach i zebrane plony. Żniwa bowiem były uwieńczeniem wielkiego gospodarskiego trudu, od którego efektów, od ilości i jakości zebranych plonów, zależała ludzka egzystencja.

W ówczesnych obchodach dożynkowych nie brakowało również elementów, które bywają tłumaczone jako ślady odwiecznych obrzędów i ofiar składanych bóstwom urodzaju.

Do takich należały różne praktyki, jak chociażby zwyczaj związany z ostatnim pasem niezżętego zboża, które po żniwach czas jakiś pozostawiano na pustym już polu. Miało to niejako symbolizować ciągłości wegetacji i ciągłości urodzaju.

W odpowiednim czasie pas ten ścinano bardzo uroczyście i mógł to zrobić tylko najlepszy żniwiarz, po czym wręczał je żniwiarkom przodownicom, aby uplotły z nich wieniec. Od niepamiętnych czasów obchody dożynkowe rozpoczynały się wiciem wieńca, z tych właśnie pozostawionych na polu zbóż. Niekiedy ubogacano je kiściami czerwonej jarzębiny, orzechami, owocami, kwiatami i kolorowymi wstążkami. Wieńce dożynkowe miewały zwykle kształt wielkiej korony. Umieszczano w nich niekiedy żywe lub wystrugane z drewna kogutki, kaczuszki lub małe gąski. Ptactwo to miało symbolicznie zapewnić zdrowy i piękny przychówek gospodarski.

Wieniec dożynkowy uosabiał wszystkie zebrane plony i urodzaj. Niosła go na głowie lub wyciągniętych rękach najlepsza żniwiarka, bywało, że z pomocą innych żeńców. Za nią postępował orszak odświętnie – czyli czysto – ubranych żniwiarzy, niosących na ramionach przybrane kwiatami, wyczyszczone kosy i sierpy.

Przy tym śpiewano:

Plon, niesiemy plon

W gospodarza dom!

Aby dobrze plonowało,

Po sto korcy z kopy dało!

Otwieraj, panie, szeroko wrota

Niesiem ci wieniec ze szczerego złota.

Zaściełaj, panie, stoły i ławy,

Idzie do ciebie gość niebywały.

Plon, niesiemy plon...

Korowód dożynkowy zmierzał do gospodarza dożynek, czyli dziedzica lub włościanina, u nas na Kujawach zwanego bambrem. Tenże z szacunkiem przyjmował wieniec, osobiście wnosił go do domu i ustawiał na stole, po czym zapraszał do tańca przodownicę, od której odebrał wieniec. Po odtańczeniu częstował wszystkich jadłem ustawionym na stołach na podjeździe dworskim lub w stodole. Po uczcie rozpoczynały się tańce, trwające do późnych godzin nocnych. Wieniec dożynkowy przechowywano w stodole lub na spichrzu, aż do następnego roku, do nowego siewu, a wykruszone z niego ziarna wsypywano do worków z ziarnem siewnym. Słomę zaś palono – nigdy nie używano jej jako karmę lub ściółkę.

Współczesne dożynki przeszły ewolucję

Te współczesne – dzisiejsze dożynki zmieniły swój charakter, przeszły bowiem swoistą ewolucję. W okresie powojennym zaczęto organizować dożynki gminne, powiatowe i parafialne. Organizowały je lokalne samorządy i parafie. W latach 90. stały się one nie tylko świętem rolników, ale i uroczystością religijną, będącą podziękowaniem składanym Bogu i Matce Boskiej za szczęśliwie zakończone żniwa i zebrane plony. Rozwinął się obyczaj urządzania dożynek parafialnych oraz tłumnych pielgrzymek chłopskich do miejsc kultu religijnego.

Obecnie, najuroczyściej obchodzone polskie dożynki odbywają się na Jasnej Górze w Częstochowie. Obecnym ceremoniom dożynkowym przewodniczą starosta i starościna dożynkowi. Najpierw wnoszone są wieńce dożynkowe wykonane z kłosów zbóż, owoców, warzyw, polnych kwiatów. Potem starosta i starościna wręczają bochen chleba upieczonego z mąki pochodzącej z ostatnich zbiorów gospodarzowi dożynek. Następnie składane są symboliczne dary z najnowszych plonów. Dożynki łączy się często z wystawami rolniczymi, festynami, degustacją potraw przygotowanych przez lokalne KGW oraz występami zespołów artystycznych. 

Źródła: B. Ogrodowska, Święta polskie: tradycja i obyczaj, Warszawa 2000 

kontakt1.jpg
Anett Wejner-Wiśniewska
Artykuł opracowany we współpracy z Kujawsko-Pomorskim Orodkiem Doradztwa Rolniczego w Minikowie
 
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA

Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione