KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
2020-07-14

Rolnicy oskarżeni o zatrucie rzeki!

Rzeka Barycz została zatruta na odcinku 60 km. Doszło tam do prawdziwej katastrofy ekologicznej. Już teraz wiemy o milionach martwych ryb. Jaka jest przyczyna? Oskarżenia padły na rolników. Czy słusznie?

Okoliczni rybacy bardzo się zaniepokoili, kiedy rzeka Barycz zmieniła swój kolor na czarny, w jej pobliżu można było odczuć nieprzyjemny zapach, a na powierzchni unosiły się śnięte ryby. Okazało się, że doszło w tym miejscu do poważnej ekologicznej katastrofy. 

Skażony odcinek rzeki to długość ok. 60 km, zaczynający się mniej więcej na wysokości miejscowości Raczyce, nieopodal miejsca, gdzie wpada do Baryczy rzeka Olszówka, prawie do miejscowości Nowe Grodzisko – już w województwie dolnośląskim. 

W pierwszej kolejności jako źródło zanieczyszczenia wskazano pryzmy obornika składowane na polach oraz podtopione zbiorniki z gnojówką i gnojowicą, a także fermy trzodowe, oskarżając tym samym rolników o naruszenie prawa. Obecnie prowadzone jest postępowanie prokuratorskie w celu ustalenia pochodzenia zanieczyszczeń. 

Jak podkreśla Wielkopolska Izba Rolnicza, rolnicy tłumaczą, że aby nastąpiło tak duże skażenie, to obornik musiałby być składowany na tym terenie w ilościach sięgających kilkuset tysięcy ton, a gnojówka czy gnojowica musiałaby pochodzić z bardzo dużej fermy i w bardzo skoncentrowanej formie. Początek lipca to nie jest czas, kiedy na pola wywozi się obornik, albo gnojówkę. To czas przygotowywania się do żniw, ewentualnie zbiór siana. Ponadto kolor i konsystencja mazi nie wskazuje na to, aby były to pozostałości obornika. W przefermentowanym oborniku widoczne są gołym okiem szczątki roślinne i nie ma on konsystencji mazi. Obornik składowany na pryzmach na polu jest zwykle nieco przesuszony, więc nie ma mowy o czymś w rodzaju gęstej zupy. 

Oskarżenie zostało rzucone bezpośrednio na rolników, jednak WIR zauważa, że w  bezpośredniej okolicy wystąpienia zanieczyszczenia Baryczy zlokalizowane są oczyszczalnie ścieków i zakłady produkcji spożywczej. Rolnicy mają więc nadzieję, że inspektorzy WIOŚ rzetelnie zbadają źródło znalezienia się w rzece zanieczyszczeń i wycofają oskarżenia kierowane pod ich adresem. Według rolników oskarżenia co do zanieczyszczenia rzeki Barycz, są zbyt daleko idące. 

Źródło: WIR

kontakt1.jpg Redakcja KalendarzRolnikow.pl
Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA

Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione