KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Województwo Podlaskie
Partner serwisu Anwil Grupa Orlen
Partner serwisu Polski Cukier
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
16 grudnia 2020

Dlaczego chwasty uodparniają się na herbicydy?

Uodparnianie się chwastów na herbicydy to proces złożony. Pierwszym niepokojącym objawem jest brak skuteczności ich zwalczania przez substancje czynne, które do tej pory działały efektywnie.

Zjawisko to zaobserwowano u chwastów później niż u niektórych owadów czy grzybów chorobotwórczych. Wynika to z faktu, że chemiczne środki chwastobójcze zaczęto stosować na szeroką skalę dopiero w latach pięćdziesiątych XX wieku. Biorąc pod uwagę liczbę gatunków niepożądanych w uprawach oraz miejsca działania herbicydów, obecnie w świecie występuje 514 unikatowych przypadków odporności.

Biotypy odporne na herbicydy wytworzyły już 262 gatunki chwastów (152 dwuliścienne i 110 jednoliściennych). Stwierdzono je w 93 roślinach uprawnych w 70 krajach. Informacje dotyczące Polski donoszą o występowaniu 15 gatunków chwastów, u których zidentyfikowano cechę odporności na herbicydy, wśród nich prym wiedzie miotła zbożowa.

Wyróżnić można dwie podstawowe przyczyny wywołujące zjawisko odporności chwastów – selekcję i mutację. Nieświadoma selekcja ma miejsce wówczas, gdy w ramach danej zbiorowości występują nieliczne biotypy roślin odpornych na działania stosowanej substancji czynnej. Niszczenie gatunków wrażliwych powoduje rozszerzenie rozwoju części populacji odpornej.

Jeżeli przyczyną tego stanu rzeczy jest używanie przez dłuższy czas tej samej substancji czynnej – to mówimy wówczas o kompensacji. Na ogół zastosowanie innego związku chemicznego rozwiązuje problem. Zdarza się jednak, że dany gatunek jest odporny na określony mechanizm działania herbicydu i wówczas ma miejsce uodpornienie.

Może ono powstać także w wyniku mutacji. Dawki herbicydów są na tyle wysokie, aby spowodować zakłócenie rozwoju populacji zwalczanego chwastu i na tyle niskie, aby ją zniszczyć całkowicie. Każda roślina, nawet w przypadku zaburzenia procesów biochemicznych, dąży do wydania nasion, które w przypadku przeżycia mogą wytworzyć system obronny w stosunku do danej substancji czynnej. Dużym zagrożeniem jest stosowanie dawek obniżonych. Ich użycie wymaga wiedzy i precyzji.

Niezniszczone chwasty powinny być ponownie opryskane herbicydem, by nie dopuścić do ich owocowania i wytworzenia nasion będących początkiem rozwoju populacji odpornej.

Aby przeciwdziałać zjawisku uodparniania się chwastów należy:

  • czyścić maszyny rolnicze w celu zapobiegania przenoszeniu materiału siewnego chwastów
  • dostosować zabiegi uprawowe do warunków polowych oraz gatunku i nasilenia roślin niepożądanych
  • obserwować uprawy po oprysku, by mieć pewność, że chwasty zostały zwalczone działania (o jednakowym – tylko raz w ciągu sezonu wegetacyjnego)

- środki w zalecanej dawce oraz terminie
- prawidłowy płodozmian oraz zabiegi uprawowe
- rotację i mieszaniny herbicydów działające na kilka procesów życiowych chwastów.

Badania potwierdzają, że duży problem dotyczy miotły zbożowej. Stwierdzono, iż 87% przebadanej populacji wykazuje odporność co najmniej na jeden z testowanych herbicydów (najczęściej na jodosulfuron metylosodowy). Roślina ta wytworzyła też biotypy odporne na 2 lub więcej mechanizmów działania, co stanowi około 35% populacji występujących w Polsce.

Jej niewrażliwość na herbicydy staje się zjawiskiem powszechnym i obejmuje niemal cały obszar kraju. Równie niepokojąca jest sytuacja z wyczyńcem polnym, którego aż 92% testowanych populacji wykazywało odporność przynajmniej na jeden z badanych herbicydów. Niektóre zbiorowiska przejawiały wytrzymałość na wszystkie testowane substancje czynne. Jednak zasięg odporności wyczyńca nie jest tak duży, jak miotły zbożowej – głównie ze względu na preferowanie przez niego gleb ciężkich i wilgotnych.

Wygląda na to, że dołączył do tej grupy chaber bławatek. Po przeprowadzonych badaniach stwierdzono, że 60% populacji cechuje się odpornością na herbicydy z grupy inhibitorów ALS. Warto jednak podkreślić, że nie zaobserwowano jego odporności na 2,4D.

Podsumowując omawiane zjawisko, można stwierdzić, że jednym z najczęściej pojawiających się zaleceń jest stosowanie herbicydów o różnym mechanizmie działania, który polega na zakłócaniu bądź blokowaniu określonych procesów życiowych roślin. Substancje czynne mogą, np.: zaburzać procesy fotosyntezy, hamować powstawanie konkretnych enzymów czy białek.

Aby ułatwić właściwy dobór preparatów, stworzono klasyfikację HRAC, która dzieli poszczególne substancje czynne zawarte w produktach chwastobójczych na grupy o tym samym sposobie zwalczania. Oczywiście, rolnik nie musi wiedzieć, na czym dokładnie polegają te procesy w każdej z nich. Istotne jest, czy związki, jakich planujemy użyć jesienią i później wiosną, nie należą do tej samej kategorii HRAC. I nie chodzi tutaj tylko o naprzemienne stosowanie różnych herbicydów, ponieważ zdarza się, że nawet te trójskładnikowe mają substancje czynne o tym samym mechanizmie działania.

 

 

Hubert Sierant

artykuł opracowano we współptacy z ŁODR w Bratoszewicach

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA

Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 

Tu nas znajdziesz

Napisz do nas


pozycje oznaczone * muszą być wypełnione