KalendarzRolników.pl
Nie masz jeszcze konta?

Partnerzy portalu

Partner serwisu Kujawsko-Pomorski Ośrodek Doradztwa Rolniczego
Partner serwisu Województwo Podlaskie
Narodowy Instytut Kultury i Dziedzictwa Wsi w Warszawie
Krajowa Rada Izb Rolniczych
KRAJOWY OŚRODEK WSPARCIA ROLNICTWA
9 grudnia 2020

Zima w pasiece - co zagraża zimującym pszczołom?

Zimowla pszczół nie jest zbyt często omawiana, a stanowi – wbrew pozorom – jeden z najtrudniejszych okresów w całym sezonie. Rozpoczyna się najpóźniej w grudniu po ostatnich oblotach jesiennych i zazwyczaj kończy w pierwszej połowie marca. Jest to około 100-120 dni próby dla rodziny pszczelej.

Te pracowite owady nie zasypiają na zimę, tylko ograniczają swoją aktywność. Tworzą kłąb, w którym utrzymują stałą temperaturę ok. 20-25 st. C, zajmują puste komórki, a także przestrzenie międzyramkowe. Matka znajduje się w środku kłębu, gdzie jest najcieplej. Robotnice pobierają niewielkie ilości zgromadzonego pokarmu i przetwarzają węglowodany na energię cieplną. Aby pomóc w utrzymaniu stałej temperatury w ulu, pszczoły znajdujące się w kłębie przesuwają się na zewnątrz, a te
z obrzeży wędrują do środka. To pulsowanie trwa całą zimę i jeśli pszczoły są młode i zdrowe, bez trudu dotrwają do wiosny.

Ogrzewając siebie wzajemnie, obejmują wyższą temperaturą również plastry, dzięki czemu miód pozostaje ciągle płynny. Rój zużywa zaledwie 20-30 g pokarmu na dobę, czyli ok. 1 kg na miesiąc.

WAŻNE!

Pszczoły w tym czasie należy pozostawić w spokoju, niepotrzebnie nie wchodzić na pasieczysko, nie dokonywać przeglądów, a także nie wykonywać hałaśliwych prac w okolicy (np. rąbanie drewna), gdyż wybite ze spokojnej zimowli zaczynają spożywać większe ilości pokarmu, rozluźniają kłąb. W efekcie powstaje wilgoć w ulu, która jest bardzo niebezpiecznym zjawiskiem i może skutkować nawet osypaniem się całego roju.

W przygotowywaniu pszczół do zimy istotne jest indywidualne traktowanie każdej rodziny. Koniecznie trzeba prawidłowo ocenić jej siłę, by zostawić odpowiednią liczbę ramek i pokarmu. Dużym błędem jest dokarmianie ich tak długo, jak długo będą pobierały pokarm, gdyż owady zaleją plastry aż do dolnej beleczki, przez co stworzą sobie trudne warunki do zimowli.

Przed nadejściem zimy należy bezwzględnie skontrolować stan pasieki. Ocieplić ule, dbając jednocześnie o prawidłowy przepływ powietrza. Sprawdzić, czy daszki nie przemakają, czy nie przewrócą się w razie porywistych wiatrów i czy są wystarczająco zabezpieczone przed szkodnikami i ptakami.

Z końcem stycznia mogą zacząć się pierwsze obloty, jeśli temperatura przekroczy 12 st. C. Należy je z uwagą obserwować, by ocenić siłę i kondycję rodziny oraz przebieg zimowli i ewentualną konieczność podania pokarmu. Jest to zjawisko występujące prawie każdej zimy i korzystne dla dalszego przebiegu zimowania, ponieważ wtedy pszczoły mogą opróżnić jelita z zalegających mas kałowych.

Jeśli w lutym temperatury znacznie się podniosą, powinniśmy już ustawić poidło. Ponownie mogą pojawić się obloty, które również należy dokładnie prześledzić. Sprawdzić, czy poduszki lub maty nie uległy zawilgoceniu i w razie czego wymienić je na nowe. Z reguły w końcu tego miesiąca matki rozpoczynają czerwienie.

Nie jest to jednak korzystne, gdyż zmusza pszczoły do większego wysiłku związanego z podgrzewaniem gniazda, przez co zwiększają zużycie pokarmu. Dodatkowo może dojść do namnażania się warrozy.

W końcu zimy (w marcu), powinniśmy dokonać wstępnego przeglądu rodzin, jednak tylko wtedy, gdy temperatura przekroczy 15 st. C. Oczyścić dennice z padłych pszczół i ocenić, jak przebiegła zimowla. Usunąć zbędne ramki i w razie potrzeby uzupełnić pokarm. W przypadku, gdy dostrzeżemy słabą rodzinę, możemy wówczas połączyć ją z silniejszą, przenosząc całe plastry bez szukania matek. Połączone rodziny dokarmiamy zawsze miodowo-cukrowym ciastem.

Z okazji świąt Bożego Narodzenia oraz nadchodzącego nowego sezonu, wszystkim sympatykom i przyjaciołom pszczelarstwa życzę dużo zdrowia, wytrwałości w realizacji zamierzeń związanych z pasją, satysfakcji z pracy z pszczołami oraz wszelkiej pomyślności.

 

 

Karina Ostrowska 

ŁODR w Bratoszewicach

Zainteresował Cię ten artykuł? Masz pytanie do autora? Napisz do nas tutaj
drukuj  
REKLAMA
Redakcja

Wydawca

WDR
ul. Modra 23
87-807 Włocławek
www.wydawnictwodr.pl

 
Tu nas znajdziesz
Napisz do nas

pozycje oznaczone * muszą być wypełnione